Opublikowano: 14 maja 2012 o 14:44
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 07.05.2012-11.05.2012 r.
Miniony tydzień obfitował w bardzo istotne wydarzenia polityczno-gospodarcze. Najistotniejszym w naszej opinii jest zmiana w Pałacu Elizejskim, Nicolasa Sarcozy, zastąpi socjalista Francois Holland, którego pomysły gospodarcze spotykały się z potężną nieufnością rynków finansowych. Przypomnijmy, Francja jest jednym z najbardziej zadłużonych krajów rozwiniętych – jej łączny dług to ok. 350% PKB. Trudno wyobrazić sobie pozytywną reakcję inwestorów na pomysł obniżania wieku emerytalnego do 60 roku życia, rozbudowanie wydatków socjalnych, czy sankcje dla firm za zwalnianie pracowników. Hiszpania, której losy śledzimy jak w telenoweli brazylijskiej, ma ogólne zadłużenie tylko 3,7% większe i zgłaszanie podobnych postulatów wyniosłoby rentowności obligacji na historycznie wysokie poziomy. Nie sądzimy, aby Francja miała komfort testowania tolerancji dla socjalnych pomysłów Prezydenta Elekta. W najbliższym okresie obserwować będziemy dostosowywanie chęci do rzeczywistości i oswajanie obu stron finansowej barykady.
Niechęć do ponoszenia wyrzeczeń na rzecz pozostania w strefie EURO została odzwierciedlona w ostatnich wyborach parlamentarnych. Wzmocnione partie skrajnej prawicy i lewicy uniemożliwiają stworzenie stabilnej większości rządowej, która mogłaby przeprowadzić kraj przez okres burzy. Spodziewać należy się wyjścia Grecji ze strefy EURO, po dodatkowym wzmocnieniu kapitałowym banków francuskich oraz niemieckich.
Wydarzeniem tygodnia w Polsce z pewnością była podwyżka przez RPP stóp procentowych o 0,25% do 4,75%. Wyniosło to koszt pieniądza na rynku międzybankowym do najwyższych od stycznia 2009r. poziomów. WIBOR 3M wynosi obecnie 5,06%, a WIBOR 6M 5,10%. Kluczowe będzie zachowanie się Rady w najbliższych miesiącach. Jeśli inflacja pozostanie mocno powyżej celu, kolejne podwyżki będą nieuniknione, co przełoży się dodatkowo na spowolnienie gospodarcze.
Catalyst
- 8 maj – debiut obligacji serii A Banku Meritum S.A.. Ostateczna liczba wprowadzonych i notowanych obligacji wynosi 2.638 sztuk. Wartość nominalna jednej obligacji to 10 tyś zł.
- 8 maj – debiut obligacji serii A spółki DEKPOL Sp. z o.o. Wielkość emisji to 12.500.000 zł, Wartość nominalna jednej obligacji to 100zł. Spółka z sektora budowlanego, z wieloletnim doświadczeniem w branży, realizująca inwestycje budowlane jako Generalny Wykonawca.
- 11 maj – debiut obligacji na okaziciela serii U03 spółki KREDYT INKASO S.A., o wartości nominalnej 1.000 zł (jeden tysiąc złotych) każda. Wielkość tej emisji to 30 000 obligacji.
- 11 maj – ostatni dzień handlu obligacji Prime Car Management S.A. serii B. Spółka zapowiedziała, że planuje je wykupić przed terminem zapadalności.
- 11 maj – dzień pierwszego notowania dla 50.000 (pięćdziesięciu tysięcy) obligacji na okaziciela serii N1 spółki KRUK S.A. o wartości nominalnej 1.000 zł (jeden tysiąc złotych).
Ważniejsze Dane Makroekonomiczne
|
Dane |
Aktualna |
Prognoza |
Poprzednia |
| Polska |
Rezerwy walutowe |
102,81 mld USD |
|
99,73 mld USD |
| Stopa Procentowa |
4,75% |
4,62% |
4,50% |
| Niemcy |
Zamówienia w przemyśle M/M |
2,20% |
0,40% |
0,55% |
| Zamówienia w przemyśle R/R |
-1,24% |
-1,50% |
-5,78% |
| Produkcja przemysłowa M/M |
2,80% |
0,75% |
-1,30% |
| Produkcja przemysłowa R/R |
1,60% |
|
-0,90% |
| Eksport |
98,90 mld EURO |
|
91,20 mld EURO |
| Import |
81,50 mld EURO |
|
76,30 mld EURO |
| USA |
Osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych |
3229 tys. |
3250 tys. |
3290 tys. (R) |
| Eksport |
186,77 mld |
|
181,49 mld |
| Import |
238,60 mld |
|
226,91 mld (R) |
| Nowozarejestrowani bezrobotni |
367 tys. |
365 tys. |
368 tys. (R) |
| Wnioski o kredyt hipoteczny |
1,70% |
|
0,10% |
| Francja |
Eksport |
36,49 mld |
|
37,05 mld (R) |
| Import |
42,21 mld |
|
43,33 mld (R) |
| Produkcja przemysłowa M/M |
-0,90% |
-0,75% |
0,90% (R) |
| Produkcja przemysłowa R/R |
-1,40% |
|
-1,70% |
| Chiny |
Eksport |
163,20 mld |
|
165,70 mld |
| Import |
144,80 mld |
|
160,30 mld |
| Włochy |
Produkcja przemysłowa M/M |
0,50% |
-0,30% |
-0,70% |
| Produkcja przemysłowa R/R |
-5,60% |
|
-6,00% |
| Wlk. Brytania |
Produkcja przemysłowa M/M |
-0,30% |
-0,13% |
0,40% |
| Produkcja przemysłowa R/R |
-2,60% |
-2,55% |
-2,30% |
Opublikowano: 7 maja 2012 o 14:21
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 30.04.2012-04.05.2012 r.
Środowe dane europejskich wskaźników PMI dla przemysłu znowu rozczarowały. Dane są najgorsze od 3 lat. Podczas, gdy w USA wtorkowe dane potwierdzają powrót USA na ścieżkę wzrostu gospodarczego, wskaźniki wyprzedzające i mierzące nastroje menedżerów ze strefy euro nie pozostawiają złudzeń. W Europie Zachodniej mamy do czynienia z recesją. Dane za marzec wskazują, że odsetek bezrobotnych w strefie euro wynosi 10,9 procent. To najwięcej od trzynastu lat, czyli od chwili wprowadzenia wspólnej waluty. Bez pracy jest 17,4 miliona osób, z czego trzy miliony stanowią ludzie młodzi. Zdaniem niektórych ekonomistów rządy chcąc zmniejszać zadłużenie obcięły wydatki budżetowe tak bardzo, że spowodowało to dynamiczny wzrost bezrobocia. Dane hiszpańskiego urzędu statystycznego potwierdzają oczekiwania, że gospodarka Hiszpanii ponownie znalazła się w recesji. Poprzednio miało to miejsce w 2009 roku. Obecnie stopa bezrobocia zbliża się w Hiszpanii do 25 proc. W 1,73 mln gospodarstw domowych nie ma ani jednej osoby mającej pracę. Agencja ratingowa Standard & Poor’s obniżyła w poniedziałek noty dziewięciu hiszpańskich banków. Rating np. największego banku Hiszpanii Santandera spadł z „A+” do „A-”. Agencja S&P uzasadniła swą decyzję m.in. tym, że istnieje poważne ryzyko dalszego zadłużania się państwa, gdyż rząd prawdopodobnie będzie musiał wesprzeć zagrożone upadkiem banki.
Tymczasem za oceanem zgoła odmiennie. Sporym zaskoczeniem okazał się odczyt amerykańskiego indeksu koniunktury w przemyśle. ISM wzrósł drugi raz z rzędu, mimo iż wcześniej spory spadek odnotował indeks Chicago PMI. Giełdy amerykańskie zareagowały sporymi wzrostami indeksów. Indeks S&P 500 zdołał wspiąć się na nowy szczyt hossy, co oznacza dla indeksu najwyższy poziom od 2007 roku. Również w Chinach odczyt PMI wskazał na poprawę kondycji producentów. Indeks mierzony przez HSBC i Markit Economics wzrósł do 49,3 wobec 49,1 ze wstępnego odczytu 48,3 w marcu. Z kolei według miar administracji rządowej PMI wzrósł do 53,3. Również i w tym wypadku pozytywny sygnał wysłany przez odczyt PMI przełożył się na zachowanie inwestorów i indeksów giełdowych. Indeks giełdy w Szanghaju zyskiwał 1,9 proc. Inne giełdy azjatyckie także zanotowały wzrosty.
W „świątecznym tygodniu” na rynku Catalyst zmniejszyła się wyraźnie aktywność inwestorów. Tylko trzy dni sesyjne i brak debiutów zrobiły swoje. Obroty w kwietniu na rynku Catalyst wyniosły 82 mln zł i były ponad połowę mniejsze niż w poprzednich miesiącach. 8 maja 2012 r. na rynku Catalyst zadebiutuje 125.000 obligacji na okaziciela serii A spółki DEKPOL Sp z o.o. o wartości nominalnej 100 zł każda i oprocentowaniu WIBOR6M+6,25%. Obligacje będą notowane pod symbolem DKP0214. Dekpol sp. z o.o. jest firmą z wieloletnim doświadczeniem w branży budowlanej. Emitent specjalizuje się w budownictwie przemysłowym, handlowym i infrastrukturalnym.
Opublikowano: 29 kwietnia 2012 o 15:33
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 23.04.2012-27.04.2012 r.
Najważniejsze indeksy giełdowe mają za sobą wzrostowe 5 dni. Londyński FTSE250 zakończył tydzień na poziomie 11 479pkt po wzroście 1,04% w piątek. Sesja piątkowa przyniosła wzrosty także na frankfurckim indeksie DAX i paryskim CAC40, odpowiednio +0,91% i 1,14%. Optymizm inwestorów nie znajduje jednak odzwierciedlenia w danych, płynących zarówno z gospodarki amerykańskiej, jak i europejskiej. Pogarszające się statystyki z rynku pracy, nieruchomości oraz sprzedaży detalicznej w USA wskazują na słabnący wzrost gospodarczy. Redukcja bezrobocia, które obecnie wynosi 8%, wydaje się w tych warunkach niemożliwa.
W poniedziałek opublikowano wstępne indeksy PMI dla strefy euro za kwiecień. Niestety okazały się one mocno rozczarowujące. Większość wskaźników znalazła się poniżej 50 pkt, wartości będącej minimalnym poziomem oznaczającym ożywienie gospodarcze. Indeks PMI composite w strefie euro, wyniósł w kwietniu 2012r. 47,4 pkt wobec 49,1 pkt w marcu. Ewentualne dalsze pogorszenie się nastrojów w strefie euro rodzi wiele negatywnych implikacji, zwiększając prawdopodobieństwo ewentualnego bankructwa dla Hiszpanii, Włoch, oraz Portugalii jeszcze w tym roku. W przypadku Madrytu możemy spodziewać się dalszej eskalacji problemów z bankami, uginającymi się pod ciężarem złych długów. Ryzyko przejęcia przez państwo zobowiązań banków było podstawą dla obniżenia ratingu Hiszpanii przez Standard&Poor’s do BBB+ z wcześniejszego A. Agencja utrzymała dodatkowo negatywną perspektywę.
Dane z rynku długu potwierdzają wzrastające obawy o stan gospodarek strefy euro. Ostatnie aukcje obligacji Hiszpanii i Włoch przynoszą nam największe od początku roku rentowności. Rentowność 10-letnich obligacji Włoch sięgnęła 5,84% na piątkowej aukcji, wobec 5,24% z 29 marca. Średnia rentowność 5-letnich obligacji wyniosła 4,86 proc., wobec 4,18 proc. w marcu. Dodatkowo kryzys polityczny w Holandii sprawia, że ubezpieczenie długu tego kraju zbliża się do historycznego szczytu. Rynek szacuje ryzyko niewypłacalności Amsterdamu na ponad 11 proc., wycena CDS dla Holandii jest wyższa niż np. dla Peru. Porównanie długookresowe obu państw wypada oczywiście znacznie korzystniej dla Holandii, ale chwilowe emocje zaburzają postrzeganie prawdziwego ryzyka przez inwestorów. Na tym tle pozytywnie wyróżniają się dłużne papiery wartościowe USA oraz Niemiec, których rentowności spadają odpowiednio do 1,92% oraz 1,68% dla 10-letnich obligacji.
Pozytywne dane dla polskiego rynku mają odzwierciedlenie w postrzeganiu obligacji Skarbu Państwa przez zagranicznych inwestorów. Fundusz Franklin Templeton Investments, największy zagraniczny posiadacz polskich obligacji, zwiększa ekspozycję na polski dług. Eksperci przekonani są, iż Polska jest najlepszym miejsce, by chronić się przed wzmagającym w regionie kryzysem zadłużenia.
W poniedziałek debiutowały w alternatywnym systemie obrotu 24 323 obligacje na okaziciela serii B, o wartości nominalnej 1.000 zł, wyemitowane przez ECI – Skarbiec Real Estate Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych. Jest to drugi debiut papierów tej spółki w kwietniu. Odsetki płatne są kwartalnie, a wysokość oprocentowania oparta jest o stawkę WIBOR + 5,1%. Fundusz dąży do osiągnięcia celu inwestycyjnego przede wszystkim, poprzez nabywanie i obejmowanie akcji spółek akcyjnych oraz komandytowo-akcyjnych, których głównym przedmiotem działalności będzie realizacja projektów inwestycyjnych na rynku nieruchomości.
24 kwietnia 2012 r. był pierwszym dniem notowań 50 000 obligacji na okaziciela serii J spółki WERTH-HOLZ S.A., o wartości nominalnej 100 zł każda. Wartość emisji wyniosła 5 mln zł. Oprocentowanie papierów wartościowych jest zmienne i wynosi 11,16 % w bieżącym okresie. Dniem ostatniego notowania będzie 26 listopada 2014 r., a wykup będzie w grudniu 2014 r. Firma jest polskim producentem elementów architektury ogrodowej z drewna, w tym: płotków, pergoli, domków ogrodowych, huśtawek, wyrobów do dekoracji ogrodów, przydomowych placów zabaw.
25 kwietnia 2012 r. to dzień pierwszego notowania 70 000 obligacji na okaziciela serii M1 spółki KRUK S.A., o wartości nominalnej 1.000 zł każda. Skrócona nazwa notowanych papierów to KRU0316. KRUK od wielu lat jest liderem branży i kluczowym graczem zarówno w obszarze windykacji na zlecenie jak i obrotu wierzytelnościami. O skali działalności i potencjale firmy najlepiej świadczy fakt, że w latach 2004-2009 KRUK przywrócił do życia gospodarczego blisko 1,72 mld zł dla swoich Klientów.
W dniu 26 kwietnia 2012 r. odbył się debiut 30 791 obligacji zamiennych na okaziciela serii D, o wartości nominalnej 1.000 zł każda, spółki MARVIPOL S.A.. Obligacje będą notowane pod kodem MVP0914. MARVIPOL S.A. to warszawski deweloper, realizujący znane i prestiżowe apartamenty oraz mieszkania o podwyższonym standardzie, w najlepszych lokalizacjach stolicy. Spółka od 2008 roku notowane jest na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
26 kwietnia 2012 r. to również dzień pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu Catalyst 1 325 obligacji na okaziciela serii G spółki GHELAMCO INVEST Sp. z o.o..Wartości nominalna każdej obligacji to 100.000zł. Oprocentowanie jest zmienne i wynosi obecnie 10.97 %. Ghelamco to jedna z większych firm działających na polskim rynku nieruchomości. Zyskała przez 17 lat reputację dewelopera, który oddaje inwestycje na czas, wykończone na najwyższym poziomie, zgodnie z indywidualnymi potrzebami użytkowników, wznoszone zgodnie z najwyższymi standardami technicznymi i jakościowymi.
27 kwietnia 2012 r. debiutowały obligacje 2 spółek. Spółka NAVI GROUP S.A. wprowadziła na Catalyst 500 sztuk obligacji na okaziciela serii F o wartości nominalnej 1.000 zł każda. Oprocentowanie papierów jest stałe i wynosi 11 %. Firma zajmuje się nabywaniem, serwisowaniem portfeli wierzytelności masowych, a także świadczeniem komplementarnych usług związanych z zarządzaniem wierzytelnościami masowymi. Kolejny debiutant to spółka Presco S.A. Obligacje serii B mają oprocentowanie oparte o WIBOR 6M + 5%, natomiast seria C –WIBOR 6M +5,20% .Łączna wartość obu serii to 60 mln zł. Spółka działa w branży windykacyjnej od 1998 roku. W 2000 roku zakupiło pierwszy portfel wierzytelności. W latach 2005 i 2006 spółka uczestniczyła w pierwszej w Polsce transakcji sekurytyzacji bankowego portfela wierzytelności.
Opublikowano: 23 kwietnia 2012 o 07:51
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 16.04.2012-20.04.2012 r.
Rentowności dziesięcioletnich obligacji Hiszpanii ponownie przekroczyły niebezpieczny pułap 6 % i osiągnęły poziom 6,12 %. To najwyżej od listopada 2011 r. W przypadku włoskich papierów oprocentowanie skoczyło do 5,65%. Wyprzedaż długu państw z peryferii strefy euro w piątek ponownie nasiliła się po tym, jak rynek obiegała informacja, iż w marcu banki hiszpańskie pożyczyły od Europejskiego Banku Centralnego rekordowe 316,3 mld euro. To niemal dwukrotnie większa kwota niż miesiąc wcześniej i pokazuje, jak duże trudności mają te instytucje w pozyskaniu finansowania na rynku międzybankowym. Hiszpańskie banki komercyjne są głównymi nabywcami obligacji rządowych. Problemy z płynnością oznaczają, że na kolejnych aukcjach państwo może nie znaleźć chętnych na wszystkie oferowane papiery, a to wystarczy, aby inwestorów ogarnęła panika.
Rosnące koszty finansowania skłoniły hiszpańskiego wiceministra gospodarki do zaapelowania do EBC o wznowienie programu interwencji na rynku długu. Od momentu, gdy w ubiegłym tygodniu rentowności hiszpańskiego długu sięgnęły 6 proc., coraz częściej pojawiają się głosy o powrocie EBC do skupu obligacji i sztucznego zaniżenia rentowności. Jednak na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi z EBC. 11 kwietnia członek zarządu EBC sygnalizował, że bank może zacząć skupować hiszpańskie obligacje, aby obniżyć ich rentowności. Później inny przedstawiciel EBC wyraził nadzieję, że bank już nigdy nie powróci do interwencyjnego skupu instrumentów. Deklaracje są więc niejednoznaczne i trzeba poczekać na faktyczne działania banku. Obecnie ciężko znaleźć powód inny niż interwencja EBC, który mógłby zatrzymać przecenę na rynku obligacji.
Rośnie koszt ubezpieczenia od bankructwa dla nabywców hiszpańskich papierów rządowych. Swap ryzyka niewypłacalności (CDS) Hiszpanii wzrósł w poniedziałek do 523 pkt bazowych, co oznacza, że ubezpieczenie 10 mln USD długu tego kraju przez pięć lat kosztowałoby 523 tys. USD rocznie. Co prawda wtorkowa aukcja hiszpańskich obligacji była udana, ale są komentarze, że układ popytu był „nierynkowy” aby uspokoić rynki. Dodatkowo dyskretne zakupy hiszpańskich papierów przez EBC obniżyła rentowność papierów poniżej 6%.
Jest jeszcze jedno źródło niepokojów. Część inwestorów obawia się, że wymuszone oszczędności mogą zniszczyć hiszpańską gospodarkę i spowodują jej wyjście ze strefy euro. Można by rzec, że Hiszpania znajduje się między młotem a kowadłem. Niepokój „rozlewa się” na cały europejski rynek długu. Po raz pierwszy od połowy lutego ubezpieczenie 5-letniego długu Francji przekroczyło 200 punktów bazowych. Duże zmiany następują na rynku walutowym. Na skutek pogorszenia nastrojów na rynkach światowych złoty traci na wartości.
Eurozłoty ponownie testował okolice 4,20, co z technicznego punktu widzenia otwiera drogę w rejon 4,2432. Silne wsparcie na wykresie dziennym znajduje się w rejonie 4,14-4,15. Zachowanie krajowej waluty ukazuje ucieczkę inwestorów od ryzykownych aktywów. Na rynku Catalyst powitaliśmy kolejne spółki.
16 kwietnia debiutowały obligacje spółka Marka S.A. Firma wyemitowała dług o wartości 14,1 mln zł o zmiennym oprocentowaniu. Obecny kupon wynosi 12,98 % a wartość nominalna obligacji to 1000 zł. Pierwsze transakcje w dniu debiutu zawarto po 101. Marka S.A. jest dynamicznie rozwijającą się instytucją finansową, specjalizującą się w dostarczaniu szybkich pożyczek gotówkowych. Firma rozpoczęła działalność w 2006 roku i od tego momentu nieprzerwanie świadczy profesjonalne usługi w zakresie udzielania wsparcia finansowego. Spółka sukcesywnie poszerza zasięg terytorialny działania.
17 kwietnia 2012 r. odbyła się ostatnia sesja notowań dla obligacji na okaziciela serii A wyemitowanych przez spółkę ORZEŁ S.A. (ORL0412). Przyczyną końca notowań jest wykup papierów w dniu 27 kwietnia 2012 r. Orzeł S.A. to broker oponiarski oraz producent granulatu gumowego, który jest wytwarzany ze zużytych opon. Akcje firmy są notowane na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie.
19 kwietnia 2012 r. był dniem pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 2.400 obligacji na okaziciela serii E spółki Religa Development S.A. Oprocentowanie jest stałe, wynosi 14 % i jest jedne z najwyższych na runku. Wartość wprowadzanych papierów to 2,4 mln zł. Na otwarciu notowań cena obligacji wynosiła 101. Firma posiada 10 lat doświadczenia w branży deweloperskiej.
Opublikowano: 16 kwietnia 2012 o 08:23
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 09.04.2012-13.04.2012 r.
Ostatni tydzień przyniósł zdecydowane pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych. Uderzenie przyszło z trzech stron: USA, Chin i Europy. Pośrednio cierpi na tym złoty, tracąc w ostatnich dniach na wartości w relacji do głównych walut. Rentowność hiszpańskich 10-latek była najwyższa w tym roku i wyniosła 5,99 proc. Tymczasem rentowności dwu i pięciolatek niemieckich spadają do rekordowo niskich poziomów. Inwestorzy uciekają do bezpiecznych instrumentów po rozczarowaniu wywołanym przez dane z amerykańskiego rynku pracy. Dodatkowo ostatnie dane o inflacji w Chinach wywołały obawę spowolnienia globalnej gospodarki. Spowolnienie widać także w Europie. Przykładem mogą być najnowsze dane z Francji. Tamtejsza gospodarka nie wzrosła w pierwszym kwartale i nie ma oznak ożywienia w nadchodzących miesiącach. Powracają obawy o ryzyko kłopotów kolejnego państwa strefy euro. Dług publiczny w Hiszpanii wzrośnie w tym roku do rekordowego poziomu 79,8 proc. PKB, wynika z zaprezentowanego 3 kwietnia budżetu. Deficyt państwa w ubiegłym roku niemal trzykrotnie przekroczył limity wyznaczone dla państw strefy euro. 2 marca premier Hiszpanii powiedział, że deficyt budżetowy nie zmieści się w uzgodnionym przez UE celu 4,4 proc. PKB. Rentowność hiszpańskich obligacji 10-letnich wzrosła o 85 punktów bazowych. Nowy deficyt ustalony 12 marca to 5,3 proc. PKB. Hiszpańskie obligacje zbliżają się poziomem do tych, które zmusiły Grecję, Irlandię i Portugalię do szukania pomocy UE. W związku z tym premier Hiszpanii pozwolił wprowadzić największe od trzech dekad cięcia budżetowe. Poważny problem mają hiszpańskie banki. Pożyczki banków w Europejskim Banku Centralnym niemal podwoiły się w marcu względem lutego do poziomu 316,3 mld EUR, intensyfikując obawy o ich kondycję. Kredyty udzielone przez hiszpańskie banki związane z nieruchomościami szacowane są na 300 mld EUR, a ponad połowa jest zakwalifikowana jako „zagrożona”. Najnowsze prognozy szacują, że ceny domów w Hiszpanii mogą spaść jeszcze o 20-25 proc. zanim osiągną dno. Pogorszy to jeszcze portfel kredytowy instytucji bankowych. Bez wątpienia temat hiszpańskiego długu będzie tematem numer jeden w najbliższym czasie.
Kolejne zagrożenie to wysokie ceny nośników energii. Rekordowe ceny ropy w euro zagrażają gospodarce eurolandu bardziej niż sądzono, a najbardziej ucierpią te państwa, które już i tak borykają się z kłopotami. Z projekcji wynika, że 10 proc. wzrost ceny ropy przyczyni się do zmniejszenia rocznego wzrostu PKB o 0,2 proc. w trzech kolejnych latach. W ujęciu dolarowym ceny ropy w dalszym ciągu znajdują się 13 proc. poniżej szczytu z lipca 2008 r., gdy płacono za nią 147,5 USD za baryłkę. Natomiast cena w euro w ubiegłym miesiącu osiągnęła historyczny szczyt.
W czwartek odbyło się w Warszawie Forum Obligacji Korporacyjnych. Prezes Giełdy Papierów Wartościowych określił rynek Catalyst jako czynnik napędowy handlu obligacjami w Polsce. Jednocześnie nie zapominajmy o ryzyku związanym z inwestowaniem w papiery korporacyjne. Obligacje korporacyjne to papiery bezpieczniejsze niż akcje, ale z drugiej strony nie są całkowicie wolne od ryzyka. Wystąpiły przypadki opóźnionej lub niespłaconej emisji. To pokazało inwestorom czym jest obligacja. Przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnej warto zwracać uwagę na to, kto jest emitentem, jaka jest wysokość oprocentowania, jakie miejsce w bilansie spółki zajmuje obligacja. Należy przeanalizować wskaźnik i poziom zadłużenia kapitałów własnych. Wystąpienie prezesa należy traktować jako kolejny element edukacji inwestorów wchodzących na nowy segment rynku giełdowego. Kryzys finansowy w Europie niewątpliwie również sprzyja rozwojowi rynku obligacji. Zaostrzono kryteria przyznawania kredytów korporacyjnych przez banki. W tej sytuacji wśród firm wzrosło zainteresowanie pozyskaniem kapitału poprzez emisję długu. Inwestorów na rynek obligacji korporacyjnych przyciągnęła większa premia za ryzyko.
11 kwietnia 2012 r. odbyła się ostatnia sesja notowań dla obligacji na okaziciela serii D wyemitowanych przez spółkę MERA S.A. (MER0412). Spółka wykupi obligacje 23 kwietnia 2012 r.
18 kwietnia 2012 r. odbędzie się ostatnia sesja notowań dla obligacji na okaziciela serii A wyemitowanych przez spółkę SOLVECO S.A. (SOL0412). W tym przypadku powodem jest również zapadalność papierów wartościowych.
12 kwietnia 2012 r. był pierwszym dniem notowań w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 250.000 obligacji na okaziciela serii C spółki MURAPOL S.A. o wartości nominalnej 100 zł każda. Oprocentowanie papierów jest zmienne i wynosi w bieżącym okresie odsetkowym 10,97 %.Papiery są notowane pod nazwą skróconą MUR0814. Spółka powstała w 2001 roku. Murapol S.A. od 2009 roku jest emitentem obligacji na rynku Catalyst. Posiada wieloletnie doświadczenie w kompleksowej realizacji osiedli w zabudowie jedno i wielorodzinnej. Realizuje również inwestycje komercyjne. Spółka zatrudnia 100 pracowników i współpracuje z ponad 500 firmami budowlanymi.
13 kwietnia debiutowały dwie serie obligacji spółki Kredyt Inkaso S.A. o łącznej wartości emisyjnej 40 mln zł. Obie serie mają datę zapadalności w styczniu 2016 roku a wartość nominalna obligacji to 1000 zł. Oprocentowanie jest zmienne i wynosi 10,49%. Pierwsze transakcje zawarto po 101,5. Emitent prowadzi działalność w branży zarządzania wierzytelnościami. Świadczy usługi finansowe z zarządzania wierzytelnościami i monitoringu płatności, windykacji należności przeterminowanych na zlecenie, obrotu wierzytelnościami przeterminowanymi i windykacji na własny rachunek nabywcy. Firma jest notowana na warszawskiej giełdzie. Spółka korzysta obecnie z przewagi konkurencyjnej na tym rynku, jaką daje ścisła specjalizacja, skala i uzyskane doświadczenie.
Opublikowano: 10 kwietnia 2012 o 08:14
Komentarz kwartalny Corporatebonds.pl, 01.01.2012-06.04.2012 r.
Pierwszy kwartał tego roku był dość łaskawy dla inwestorów. Indeks giełdowy wzrósł w USA o 28 % i był to najlepszy kwartał od 1998 roku. Słabiej wypadła nasza giełda ze wzrostem o 7 %, która ciągle narzeka na brak kapitału. Ważna zmiana nastąpiła na rynku lokat bankowych. Weszła w życie nowelizacja ordynacji podatkowej, likwidująca zwolnienie z 19-proc. podatku Belki w tzw. lokatach antybelkowych. Według wyliczeń analityków na lokatach antybelkowych może leżeć co piąta złotówka z 477,3 mld zł zgromadzonych w bankach przez gospodarstwa domowe. Rynkowi nie grozi wojna depozytowa, bowiem terminy zapadalności depozytów antypodatkowych są rozłożone w czasie na co najmniej kilka najbliższych miesięcy. Jednak z każdym dniem przybywać będzie klientów, którzy szukają nowego miejsca dla oszczędności. Z przeprowadzonych badań w wynika, że wysokość oprocentowania jest podstawowym kryterium wyboru klientów przy podejmowaniu decyzji o tym, gdzie zdeponować swoje pieniądze. Z pewnością banki przygotują nowe produkty, aby zatrzymać klientów. Atrakcyjną alternatywą są na pewno obligacje korporacyjne notowane na rynku Catalyst. Miniony kwartał był udanym okresem dla posiadaczy polskich obligacji. Ceny obligacji wzrosły, co oznacza w skali minionych 3 miesięcy spadek rentowności 10-letnich polskich obligacji o 40 punktów bazowych. O podobną wielkość zmniejszyła się także różnica w rentowności pomiędzy polskimi i niemieckimi 10-latkami, co najlepiej pokazuje że z punktu widzenia międzynarodowych instytucji inwestowanie na naszym rodzimym rynku niesie ze sobą coraz mniejsze ryzyko. Szczególnie udane były pierwsze dwa miesiące roku. Wprawdzie w samym marcu rynek obligacji zanotował nawet niewielką korektę ale trudno uznać takie zachowanie za odwrócenie pozytywnego trendu. Działania rządu ukierunkowane na wprowadzanie reform mających na celu redukcję deficytu sektora finansów publicznych i poprawę wskaźników zadłużenia krajowego dostrzegalne są przez rynki dłużne. Tuż przed końcem zeszłego roku podwyższono składkę rentową, która weszła w życie od początku lutego. Zatwierdzono ustawę wprowadzającą podatek od kopalin, która wchodzi w życie w przeciągu kilku następnych tygodni. W marcu trwały intensywne prace koncepcyjne nad reformą wieku emerytalnego i w ostatnich dniach kwartału wypracowano już pewien konsensus na poziomie koalicji rządzącej.
Opublikowany we wtorek komunikat z posiedzenia Fed pozbawił nadziei na kolejną rundę ilościowego luzowania polityki pieniężnej, odbierając bykom poważny argument. Wsparcia nie dają im też europejskie dane makroekonomiczne. W poniedziałek poznaliśmy jednak informacje z Polski. Indeks PMI dla przemysłu wyniósł 50,1 pkt., czyli utrzymał się ponad poziomem 50 pkt., który oddziela okres rozwoju w danej branży od spowolnienia. Indeks PMI dla przemysłu Niemiec również okazał się nieznacznie wyższy od oczekiwań ekonomistów, ale w tym przypadku sytuacja w sektorze ulega pogorszeniu. Produkcja przemysłowa również była słaba. Oliwy do ognia na starym kontynencie dodają złe dane o rosnącym bezrobociu. Stopa bezrobocia w strefie euro w lutym tego roku, po uwzględnieniu czynników sezonowych, wyniosła 10,8 proc., wobec 10,7 proc. w styczniu. Wskaźnik wzrósł do najwyższego poziomu od ponad 14 lat. Takie kraje, jak Hiszpania, Grecja czy Portugalia borykają się z lawinowo rosnącą liczbą osób szukających pracy a plaga bezrobocia wśród młodzieży wywołuje kolejne protesty społeczne. W Hiszpanii w lutym stopa bezrobocia sięgnęła 23,6 proc. Wśród młodych ludzi sytuacja jest szczególnie zła, stopa bezrobocia wynosi aż 50 proc. Hiszpania ma największe bezrobocie w Unii Europejskiej. To kolejny hamulec dla wzrostu gospodarczego w Europie w 2012 roku i w latach nastepnych. Dodatkowo rosną rentowności włoskich i hiszpańskich obligacji do poziomów najwyższych w tym roku, a euro osłabiło się do dolara w ciągu tygodnia do poziomu 1,3040 czyli o 330 punktów bazowych.
Przedświąteczny tydzień upłynął na Catalyst wyjątkowo spokojnie. Średnia cena rynkowa obligacji nieznacznie się obniżyła przy minimalnych w stosunku do poprzedniego tygodnia obrotach. Największe obroty notowały spółki deweloperskie. W czwartek na serii GNT0812 spółki Gant zanotowano obrót na poziomie ponad 242 tyś zł, obrót na serii GNT0313 to 112 tyś zł. Obligacje spółki Robyg przebiły w górę granicę nominału przy dużym obrocie (zwłaszcza na serii ROB0414 piątego kwietnia zanotowano obrót na poziomie 93 tyś). W bieżącym tygodniu miał miejsce debiut długo wyczekiwanych „Lokat Budowlanych”. 4 kwietnia debiutowało 5.500 sztuk obligacji na okaziciela serii A spółki o wartości nominalnej 1.000 zł. Data wykupu papierów wartościowych to grudzień 2013. Papiery są zerokuponowe, dyskonto wynosi 11% w skali roku. Lokaty Budowlane S.A. to notowana na rynku NewConnect firma dewelopersko-budowlana. Firma działa na rynku budowlanym od 2006 roku. Pierwszą, zrealizowaną inwestycją, była budowa domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej w Ożarowie Mazowieckim. Przedsięwzięcie zakończyło się pełnym sukcesem pomimo kryzysu oraz załamania na rynku mieszkaniowym. 17 kwietnia pożegnamy się z jednymi z pierwszych obligacji notowanych na rynku Catalyst (dodatkowo z oprocentowaniem na poziomie 15% w skali roku). Konkretnie chodzi o spółkę Orzeł, działającą w branży motoryzacyjnej.
Obroty na rynku obligacji korporacyjnych wzrosły wyraźnie w 1 kwartale i wyniosły 580 mln zł,a w samym marcu 380 mln zł. Szczególnie duży przyrost obrotów widoczny był na spółkach windykacyjnych i obligacjach drogowych wyemitowanych przez BGK. Obrót tymi ostatnimi wyniósł 80 % całości obrotów kwartalnych i wynikał z przetasowania portfeli funduszy emerytalnych. Kapitalizacja całego rynku (włącznie z papierami skarbowymi) wyniosła 554 mld zł a liczba emitentów wzrosła do 124. Powyższe liczby świadczą o stałym rozwoju nowego segmentu giełdy. Z pewnością ogromne znaczenie dla przyciągnięcia większej liczby inwestorów detalicznych to kolejni duzi emitenci o rozpoznawalnej marce i stabilnych finansach. Sukces oferty GPW S.A. był najlepszym przykładem na to że w ten sposób z rynku można ściągnąć środki również na duże projekty inwestycyjne.
Opublikowano: 30 marca 2012 o 15:17
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 26.03.2012-30.03.2012 r.
Na starym kontynencie dominują minorowe nastroje. Strajk generalny w Hiszpanii, plotki o konieczności kolejnej restrukturyzacji greckiego długu, przetarg włoskich obligacji to tematy, które martwiły inwestorów. Premier Włoch Mario Monti ostrzegł, że Hiszpania może ponownie rozniecić europejski kryzys zadłużenia. Sprawa jest o tyle poważna, że to czwarty kraj Unii Europejskiej i w razie problemów konsekwencje kryzysu mogą być bardzo poważne. W stronę rynków znowu posyłana jest nadzieja – szczyt ministrów finansów eurolandu zaplanowany na 30 marca ma zatwierdzić decyzję o stworzeniu funduszu pomocowego w wysokości ponad 500 mld EUR, na wypadek powtórki z greckiego scenariusza.
Dobre dane napłynęły z polskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna w lutym wzrosła o 13,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 1,2 proc. Ekonomiści w ankiecie przez PAP szacowali wzrost na poziomie średnio o 10,9 proc. Dobre dane pokazują umiejętność dostosowawczą polskich przedsiębiorstw do zmiennych warunków makro.
Na giełdach amerykańskich nastroje nadal są bardzo dobre. Fundusze hedgingowe, przegrywające z indeksem S&P500 przez ostatnie pięć miesięcy, zmieniły nastawienie do rynku i zaczęły kupować akcje w najszybszym tempie od dwóch lat. Spółki, których akcje są najczęściej pożyczane i sprzedawane w transakcjach „krótkiej sprzedaży”, to liderzy wzrostów w mijającym kwartale. Fundusze musiały odkupić pożyczone papiery wartościowe i stąd dynamiczne wzrosty. Przykładowo papiery najlepszej spółki w indeksie zdrożały w tym okresie o 128 proc, a odsetek akcji wykorzystanych do „krótkiej sprzedaży” spadł do 8,8 proc. i jest najniższy od sierpnia 2010 roku. Widać, że niekiedy wzrosty nie musiały wynikać z wartości fundamentalnej firmy, lecz są generowane przez podmioty, których strategia inwestycyjna wobec danej firmy okazała się błędna. Muszą one odkupić pożyczone papiery kreując sztuczny popyt na akcje. Dużo otuchy dał inwestorom szef FED. Teoretyczne ryzyko inwestowania w akcje jest znacznie obniżone. W przypadku polskiej giełdy o żadnych szczytach nie ma mowy. Obecnie dominuje męczący trend boczny. Mała zmienność notowań pozwala na spokojną przebudowę portfeli po wynikach 2011. Indeks WIG 20 porusza się wciąż w ramach szerokiej konsolidacji między 2400 i 2100 punktów już od ośmiu miesięcy, a od kilku tygodni w znacznie węższym przedziale 2250-2350 pkt. Dopóki go nie opuszcza, jego ruchy nie mają większego znaczenia.
W bieżącym tygodniu mieliśmy okazję obserwować kolejne wzrosty cen obligacji na Catalyst przy dużych obrotach. Największe obroty zanotował Bank Gospodarstwa Krajowego S.A. 1,7 mln zł na serii IDS1018, kolejne miejsca to już tradycyjnie GPW S.A., MCI MANAGEMENT S.A. oraz Getin Noble Bank S.A. Obligacje spółki kosmetycznej Miraculum również znalazły się w czołówce. Ciekawostką może być fakt, iż w czwartek i piątek obroty na obligacjach spółki były prawie dwukrotnie wyższe niż na akcjach (29 marca odpowiednio 26 tyś – obrót akcjami, 41 tyś obligacjami; 30 marca 56 tyś – obrót akcjami, 101 tyś obrót obligacjami). Kolejny tydzień z rzędu duże obroty oraz wysoką cenę mogliśmy zaobserwować na spółkach windykacyjnych.
Mijający tydzień to także wysyp debiutów. Konkretnie na parkiecie dłużnym pojawiło się 3 nowych emitentów. Poza tym zadebiutowały też następne serie emitentów już obecnych na rynku długu. 27 marca odbył się debiut obligacji korporacyjnych spółki QUALITY ALL DEVELOPMENT – Fundusz Kapitałowy S.A. Spółka wyemitowała papiery za 800 tyś zł. Oprocentowanie jest stałe i wynosi 11 % rocznie. Data wykupu to 29.03.2013 r. Spółka została zawiązana w lipcu 2007 roku. Emitent specjalizuje się w świadczeniu usług finansowych polegających na udzielaniu pożyczek ze środków własnych, kredytu bankowego, factoringu.
W środę debiutowały obligacje spółki E kancelaria S.A. Emisja o wartości 1 mln zł jest podzielona na 1 000 obligacji, każda o wartości nominalnej 1 000 zł. Oprocentowanie jest stałe i wynosi 15 % w skali roku. Termin wykupu to grudzień 2013 roku. Jest to druga seria emitenta notowana na rynku Catalyst. Pierwsza seria debiutowała w lutym 2012. Spółka specjalizuje się w kompleksowej obsłudze w zakresie zarządzania wierzytelnościami oraz doradztwie prawnym.
Getin Noble Bank S.A. wprowadził w tym tygodniu na rynek Catalyst kolejną serię obligacji o wartości 241 mln zł. Oprocentowanie jest zmienne i w bieżącym okresie odsetkowym wynosi 8,74%. Pierwsze transakcje na sesji czwartkowej zawarto po cenie 100,5.
Natomiast w piątek 30 marca miał miejsce debiut kolejnej spółki windykacyjnej na rynku obligacji INDOS S.A. Spółka posiada bogatą historię, zaczynała swoją działalność na początku lat dziewięćdziesiątych jako jedna z pierwszych spółek windykacyjnych w Polsce. Emitent uplasował obligacje o wartości 8 mln zł. Oprocentowanie papierów jest zmienne i wynosi obecnie 10,98 %. Spółka wykupi obligacje w grudniu 2014.
Kolejny debiut to Wikana S.A. Emitent wprowadził na rynek Catalyst obligacje o wartości 26,25 mln zł. Oprocentowanie jest zmienne i wynosi 11,26 % a wykup nastąpi w lipcu 2013 roku. Jest to spółka giełdowa znana na rynku budownictwa mieszkaniowego w województwach południowo-wschodnich. Wikana S.A. oddała do użytku 1300 mieszkań o łącznej powierzchni 70 000 metrów kwadratowych.
Ostatnim debiutantem jest Firma Kofola S.A. Wprowadzono do notowań 3 serie obligacji o łącznej wartości 49 mln zł. Oprocentowanie papierów w zależności od serii wynosi Wibor+(3,7%;4,4%). Wartość 3 serii papierów wynosi łącznie 49 mln zł. Wykup papierów w zależności od serii nastąpi w 2013 lub 2014 roku. Grupa KOFOLA jest jednym z najbardziej znaczących producentów napojów bezalkoholowych w Europie Środkowej, działającym w Republice Czeskiej, na Słowacji, w Polsce oraz w Rosji.
Opublikowano: 24 marca 2012 o 22:30
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 19.03.2012-23.03.2012 r.
Niepokojąco wypadły najnowsze dane makro. PMI dla chińskiego przemysłu spadł w marcu do 48,1 pkt. z 49,6 pkt. To najniższy poziom od listopada ub.r. Ostateczne dane dla całej strefy euro też rozczarowały. Szacunkowy indeks PMI dla przemysłu spadł w marcu do 47,7 pkt. z 49 pkt., a PMI dla usług zniżkował do 48,7 pkt. z 48,8 pkt. Za jedną z przyczyn można uznać rosnące obawy przed negatywnym wpływem drożejącej ropy naftowej Brent. Jest to sygnał, iż za chwilę może być powodem głębszej przeceny na rynkach.
Miniony tydzień był okresem największych spadków na giełdach w tym roku. Zniżki nie były dotkliwe, ale seria spadkowych sesji odbierała graczom chęć do zakupu akcji. Nastroje giełdowe popsuły w tym tygodniu dane z Chin. O hamowaniu chińskiej gospodarki wiadomo od dawna. Przełomowe decyzje chińskich władz, dotyczące reform, obniżenia zakładanego tempa wzrostu oraz zgody na wyższy cel inflacyjny, oraz gorsze dane dotyczące handlu zagranicznego, znane są od kilkunastu dni. Wczoraj nic nowego na ten temat nie usłyszeliśmy jednak reakcja giełd jest negatywna. Prezes Rezerwy Federalnej Ben Bernanke w środowym wystąpieniu pokreślił potrzebę większego wysiłku aby w pełni rozwiązać problemy Europy. Szef Fed uważa, że europejscy przywódcy muszą wzmocnić system bankowy i stworzyć większą barierę uniemożliwiającą rozprzestrzenienie się kryzysu zadłużenia na inne kraje. Przekonuje także, że w Europie konieczne są działania zmierzające do zwiększenia wzrostu i konkurencyjności, a także redukcji nierównowag zewnętrznych w borykających się z problemami krajach.
Odnośnie rynku krajowego warto wspomnieć o wypowiedziach decydentów związanych z kreowaniem polityki monetarnej. Prezes NBP stwierdził, iż w Polsce nie widać objawów spirali cenowo płacowej, która zmusiłaby NBP zdecydowanych działań. Ponadto dodał, że inflacja w Polsce znajduje się na wysokim poziomie, a jej przyczyną są wysokie ceny surowców na świecie. Z tego powodu trudno obecnie mówić o obniżce stóp procentowych. Z technicznego punktu widzenia na rynku złotego można zaobserwować widoczny spadek zmienności co sugeruje, iż ruch aprecjacyjny krajowej waluty w chwili obecnej uległ wyczerpaniu w oczekiwaniu na kolejne impulsy. Produkcja przemysłowa w lutym wzrosła o 4,6 proc. rdr, po wzroście o 9,0 proc. w styczniu, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,0 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP prognozowali, że produkcja przemysłowa w lutym, w ujęciu dwunastomiesięcznym wzrosła o 8,6 proc., natomiast w porównaniu ze styczniem wzrosła o 2,6 proc. Wyraźnie widać wpływ kłopotów strefy euro na naszą gospodarkę, która widocznie zwalnia. Ponadto mocniejszy złoty osłabiał polski eksport w ostatnim czasie. Rynek walutowy wydaje się lekko zaniepokojony sporem w koalicji na temat reformy emerytalnej. Agencja ratingowa Fitch stwierdziła, że ewentualny rozpad koalicji nie wpłynie na zmianę perspektyw polskiego ratingu. Brak realizacji reformy emerytalnej w krótkim okresie nie jest powodem do zmiany perspektyw oceny. By pogorszyć rating rząd musiałby przestać spełniać swoje cele konsolidacji finansów publicznych, czyli osiągnięcia takich poziomów, by wyjść z procedury nadmiernego deficytu.
W minionym tygodniu najwyższe obroty na rynku Catalyst zanotowały obligacje Getin Noble Bank S.A. seria GNB0618. Obroty powyżej 80 tyś zł mogliśmy zaobserwować na obligacjach GPW. Po wczorajszych, najlepszych w historii wynikach spółki KRUK S.A. obserwujemy rekordowo wysokie obroty na spółkach windykacyjnych. Obroty na obligacjach Navi przekroczyły 100 tyś zł, Pragma Faktoring 62 tyś zł. Rynek obligacji w mijającym tygodniu nie cieszył się zainteresowaniem inwestorów. Małe obroty i niższe rynkowe ceny obligacji pokazują korelację rynku Catalyst z rynkami akcyjnymi.
19 marzec to pierwszy dzień notowań obligacji na okaziciela serii A spółki PAWTRANS HOLDING SP. Z O.O. Obligacje posiadają wartość nominalną 100 zł. Cena emisyjna była równa wartości nominalnej i wynosiła 100 zł. Łączna wartość emisji obligacji wyniosła 10.000.000 zł. Emitent zabezpieczył obligacje przez ustanowienie hipoteki do kwoty 20.000.000 złotych na nieruchomości gruntowej. Dniem wykupu obligacji jest 12 stycznia 2015 roku. Oprocentowanie papierów to WIBOR + marża w wysokości 4,5 %. Spółka aktywnie działa w segmencie paliw już od 8 lat, i przez ten okres zdobyła zaufanie wielu firm. W chwili obecnej spółka dysponuje bazą magazynową o pojemności 2000 m 3 oraz elektronicznym systemem nalewczym autocystern samochodowych. PAWTRANS jest regionalnym, autoryzowanym dystrybutorem paliw Grupy LOTOS. Pierwsze transakcje zawarto w dniu debiutu po cenie po cenie 101,5.
22 marca zadebiutowały obligacje Banku Spółdzielczego w Tychach S.A. Do obrotu na rynku Catalyst wprowadzono 2.000 obligacji serii B, o wartości nominalnej 1.000 zł. Obligacje są oprocentowane według stopy procentowej równej stawce WIBOR 6M powiększonej o marżę w wysokości 3,50 %. Wykup papierów nastąpi 15.12.2016 r.
26 marca 2012 r. to dzień pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 185.000 obligacji na okaziciela serii H spółki BANK OCHRONY ŚRODOWISKA S.A., o wartości nominalnej 1.000 zł każda.
Opublikowano: 17 marca 2012 o 08:58
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 12.03.2012-16.03.2012 r.
Niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem tygodnia było posiedzenie Fed. Kolejna przychylna dla rynku decyzja napędziła wzrosty na giełdach. Warto podkreślić, że Fed odegrał główną i jedną z najważniejszych ról na amerykańskim rynku akcji, który wzrósł dwukrotnie w ciągu ostatnich trzech lat. Działania Rezerwy napędzają też inflację. Problemem jest to, że każdy z programów luzowania ilościowego miał coraz mniejszy realny wpływ na gospodarkę, jak i na rynki. Za każdym razem, kiedy wdrażane jest kolejne QE, tworzona jest presja inflacyjna. Ceny ropy idą w górę, ceny żywności idą w górę, a przeciętny Amerykanin nie widzi wzrostu płac. Jednak to nie przeszkadza inwestorom, którzy dalej kupują akcje. Inwestorów nie zniechęciła decyzja o uruchomieniu greckich CDS-ów, ani negatywne dane z Chin. Po upadku Lehman Brothers, uruchomienie CDS-ów o wartości nieco ponad 5 mld dolarów wywołało rynkowy kataklizm. Teraz uruchomienie greckich CDS-ów na kwotę rzędu 3,2 mld dolarów nie miało praktycznie przełożenia na rynki. Różnica ogromna, ale zapominać nie można o tym, że do upadku Hellady rynek miał szansę przygotować się przez ostatnie dwa lata więc o zaskoczeniu nie mogło więc być mowy.
Do działań luzujących politykę pieniężną dołączył się także japoński bank centralny. Pomimo ostatniego osłabienia jena względem dolara i euro presja na Bank Japonii nie maleje. Ożywienie w kraju kwitnącej wiśni nie jest tak szybkie jak oczekiwano, a ceny pomimo wysokich cen surowców nie rosną. W tej sytuacji Bank centralny Japonii systematycznie zwiększa skalę luzowania ilościowego i zdecydował o zaoferowaniu nowych pożyczek dla sektora bankowego na kwotę biliona jenów oraz o zwiększeniu funduszu na zakup ryzykownych aktywów o 500 mld jenów. Spowodowało to wzrost optymizmu na tokijskiej giełdzie i najwyższy poziom indeksu od lipca 2011.
Giełdy amerykańskie są najwyżej od 3 lat, a bezrobocie najmniejsze od 2008 r. Część inwestorów rolowała pozycje na instrumentach pochodnych, a inni wyczekiwali na impulsy rynkowe. Prawie wszystkie największe spółki na GPW odnotowały wysokie obroty i sporą zmienność. Analizując sytuację na naszym rynku warto również zwrócić uwagę na szeroki rynek, który poza nielicznymi wyjątkami spisuje się bardzo dobrze i choć mWIG40 wzbił się na nowe lokalne maksimum Polski rynek akcji wyraźnie omija w tej chwili kapitał zagraniczny, ale nie znaczy to że tak pozostanie. Na pierwszy rzut oka polska giełda jest słaba, gdyż największe spółki urosły w tym roku tylko o 8 %. Inaczej widzą to inwestorzy zagraniczni. Biorąc pod uwagę wzmocnienie naszej waluty daje to wzrost indeksu w obcej walucie około 18%. Dla zagranicy jesteśmy jedną z najlepszych giełd pod kątem wysokiej stopy zwrotu ale o niewielkim obecnie potencjale wzrostu.
Negatywnie zaskoczyły dane z polskiej gospodarki. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2012 r. wzrosły o 4,3 proc. w stosunku do lutego 2011 roku, a w porównaniu ze styczniem 2012 r. wzrosły o 0,4 proc. Szacunki mówiły, o inflacji w lutym o 4,1 proc., natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrost o 0,2 proc. Przyczyny wyższej inflacji są ciągle te same: drożejące paliwa, żywność i nośniki energii.
Dobre dane napłynęły z rynku obligacji. Po raz pierwszy w historii ubezpieczenie polskich obligacji jest tańsze niż francuskich. Pokazały to kwotowania kontraktów CDS na rynku w Londynie. Niestety nie jest to tożsame z kosztem długu. Rentowność 10-letnich francuskich obligacji to 2,93 % a polskich 5,5%. Różnica wynika z postrzegania tych dwóch państw przez międzynarodowych inwestorów. Niewątpliwie ten pozytywny fakt został zauważony na rynkach finansowych. Włochy uzyskały maksymalną planowana kwotę ze sprzedaży obligacji podczas środowego przetargu. Oprocentowanie trzyletnich papierów spadło do najniższego poziomu od października 2010 r.
12 marca debiutowały na rynku Catalyst obligacje Alior Banku S.A. Spółka płaci kupon o zmiennej wysokości, wypłacany półrocznie. W pierwszym okresie odsetkowym, kupon wynosi 9,74%. Ryzyko inwestycyjne jest niewielkie, pamiętajmy jednak o tym, że jest to dług podporządkowany. 19 marca 2012 r. odbędzie się ostatnia sesja notowań dla obligacji na okaziciela serii AA wyemitowanych przez spółkę GANT DEVELOPMENT S.A. (GNT0312), o terminie wykupu 29 marca 2012 r. Z kolei Pirme Car poinformował, iż skorzysta z możliwości przedterminowego wykupu obligacji serii B. Zgodnie z warunkami emisji obligatariusze otrzymają dodatkowo 2,3 zł premii za wcześniejszy wykup. To był kolejny tydzień na rynku Catalyst z przewagą popytu nad podażą. Średnia cena rynkowa obligacji notowanych na rynku wtórnym wzrasta. Przy dużych obrotach rośnie cena obligacji takich jak Sco-Pak, Admiral Boats. Po raz kolejny obligacje PCZ0514 zbliżyły się do 105% (w zeszłym tygodniu ich cena wahała się w przedziale 103-104%). Nie widać również chętnych na sprzedaż obligacji Miraculum poniżej 101,5%. Bieżący tydzień to również kilka komunikatów o nowych seriach obligacji wprowadzanych na Catalyst, m.in. serii B warszawskiej spółki deweloperskiej WŁODARZEWSKA S.A., serii U01 i U02 spółki Kredyt Inkaso, serii G BOŚ Bank-u. BOŚ jako dzień pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu kolejnej serii wyznaczył 21 marca 2012 r. Bank działa na rynku od 21 lat. Głównymi akcjonariuszami Banku są: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Od 1997 r. akcje są notowane na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. W okresie swojej działalności na realizację projektów ekologicznych spółka udostępniła środki o wartości ponad 10 mld zł.
Opublikowano: 11 marca 2012 o 12:56
Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 05.03.2012-09.03.2012 r.
Pogorszenie nastrojów na początku tygodnia wynikało m.in. z ogłoszenia przez chiński rząd prognoz dotyczących dynamiki PKB w 2012 roku, które zakładają wzrost gospodarki o 7,5 proc. zamiast prognozowanych 8 proc. Znów niepokoiła sytuacja w Grecji, w przededniu wymiany obecnych obligacji na nowe o dłuższym terminie wykupu i niższym oprocentowaniu. Inwestorzy obawiali się skutków wymuszonej restrukturyzacji, która może mieć miejsce w przypadku, gdy partycypacja w PSI wyniesie mniej niż 90 proc . W takim przypadku zostanie uruchomiona klauzula CDS, których rozmiarów trudno oszacować. Ostatecznie redukcja greckiego długu uratowała ten kraj przed niekontrolowanym bankructwem, jednak problemy gospodarcze wciąż wymagają rozwiązania. Blisko 86 procent prywatnych wierzycieli Grecji zgodziło się na umorzenie części zadłużenia tego kraju. Przed Atenami jest jednak wciąż długa droga do normalizacji gospodarczej i politycznej. Obniżenie greckiego długu o ponad 100 miliardów euro będzie możliwe dzięki zamianie obligacji posiadanych przez prywatnych inwestorów na papiery o niższej wartości. W kolejnych miesiącach przed Grecją stanie wiele wyzwań, w tym kwietniowe wybory parlamentarne. W piątek kraje strefy euro mają zdecydować, czy Grecja dostanie kolejny pakiet pomocowy. Według ekspertów prawdopodobnie pomoc zostanie udzielona co uspokoi rynki na pewien czas.
Rentowność włoskich 10-latek powróciła powyżej 5 proc. Osłabianiu sentymentu na rynku długu towarzyszył wzrost rentowności polskich obligacji 10-letnich do poziomu 5,47 proc. Na rynku pierwotnym polski dług jest wciąż chętnie kupowany. Resort skarbu ogłosił przetarg na sprzedaż obligacji o wartości 1,5-3 mld zł. Inwestorzy zgłosili jednak popyt na poziomie 8,7 mld zł. Ostatecznie MF sprzedało papiery za 4,08 mld zł, przy maksymalnej rentowności 4,84 proc. – to najniższy koszt od kwietnia 2006 r. Mamy więc za sobą kolejną udaną aukcję obligacji w ostatnich miesiącach. Resort finansów korzysta z silnego popytu i sfinansował już niemal połowę całorocznych potrzeb pożyczkowych. Taktyka jest podobna do ubiegłorocznej. Trudno przewidzieć bowiem sentyment na rynku europejskich obligacji rządowych w II połowie roku.
Tydzień na rynku walutowym przyniósł rozchwianie notowań. W ciągu tygodnia zmienność była duża złoty tracił na wartości. Osłabienie polskiej waluty w tym tygodniu było największe w całej grupie walut państw wschodzących. W związku z pogorszeniem nastrojów na rynkach globalnych, inwestorzy realizowali zyski z bardziej ryzykownych aktywów. W warunkach odwrotu od ryzyka na głównych rynkach złoty nie zdołał obronić się przed przeceną. Dopiero pozytywne wyjaśnienie sprawy greckich obligacji umocniło złotego do poziomu 4,09 za euro.
Rynek pieniężny pozostaje stabilny. Granica Wibor 3M na poziomie 5% nie została przekroczona i obecnie wynosi 4,97 %. Stabilizacja na rynku długu uspokoiła rynek pieniężny i obecnie wzrost kosztu pieniądza jest mało prawdopodobny.
5 marca 2012 r. był dniem pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst obligacji na okaziciela serii K1 ,K2 ,K3 oraz K4 spółki KRUK S.A. o wartości nominalnej 1.000 zł każda. Natomiat 9 marca debiutowały obligacje Kruka serii L1, L2. Łączna wartość emisyjna 6 debiutujących serii to 115 mln zł. KRUK od wielu lat jest liderem branży i kluczowym graczem zarówno w obszarze windykacji na zlecenie jak i obrotu wierzytelnościami. Rentowność biznesu emitenta jest bardzo wysoka. Mimo braku zabezpieczenia obligacji papiery cieszą się dużym powodzeniem wśród inwestorów instytucjonalnych. 12 marca 2012 r. zadebiutują w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 280.000 sztuk obligacji na okaziciela serii C spółki ALIOR BANK S.A., o wartości nominalnej 1.000 zł .Alior Bank to ogólnopolski bank uniwersalny, obsługujący wszystkie segmenty rynku. Strategia banku zakłada zrównoważony rozwój, w oparciu o zasady tradycyjnej bankowości. Alior Bank uzyskał rentowność operacyjną w 22. miesiącu działalności, czyli 7 miesięcy wcześniej niż zakładano w biznes planie. W 2011 roku Bank wypracował zysk netto 150 mln złotych i był on o 50% wyższy niż zakładano w biznesplanie. W 2012 roku Alior Bank zamierza obsługiwać 1,5 miliona klientów i wypracować 400 mln złotych zysku netto.
Scan Development oraz Pragma Inkaso S.A. były notowane na Catalyst w tym tygodniu po raz ostatni. Spółki przesłały wnioski o zawieszenie obrotu obligacjami w związku z zamiarem przedterminowego wykupu obligacji. W przypadku Pragmy obligatariuszom przysługiwać będą oprócz odsetek i kapitału, premia w wysokości 0,1% wartości nominalnej obligacji za każde pełne 30 dni pozostające do dnia wykupu. Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. poinformował w piątek 9 marca 2012 roku, że również fundusz IIF S.A. zamierza przedterminowo wykupić obligacje. Obrót tymi obligacjami zostanie zawieszony od 16 marca 2012. Na rynku Catalyst spory obrót miał miejsce głównie dzięki obligacjom GPW które najwyraźniej ożywiły ten rynek. Coraz więcej transakcji widać również na innych obligacjach korporacyjnych. Duże obroty notują nadal spółki deweloperskie, jednak wciąż transakcje są poniżej nominału. Średnia cena rynkowa na Catalyst jednak rośnie. Popyt przewyższa podaż zwłaszcza na obligacjach spółek SCO-PAK, Miraculum, E-Kancelarii czy Admiral Boats. Przy tej ostatniej znacząco również zwiększyło się zainteresowanie akcjami Admirala.