Komentarze rynkowe

WIG20 umacnia się powyżej 2.500 punktów. Jeszcze wzrośnie?

Opublikowano: 27 kwietnia 2015 o 07:38

W komentarzu Corporatebonds.pl sprawdź, co może przynieść koniec kwietnia na rynkach finansowych.

W bardzo dobrych nastrojach wchodzą w kolejny tydzień inwestorzy obecni na warszawskiej giełdzie. Przed nimi tylko cztery dni handlu, ale za to wypełnione ważnymi informacjami.

O tym, że kupujący w końcu mają coraz większą przewagę na stołecznym parkiecie, może świadczyć to, że w ciągu ostatnich pięciu sesji WIG20 umocnił się powyżej poziomu 2.500 punktów, zyskując tym razem ponad 2 procent. W górę szły też notowania małych i średnich spółek. Inwestorom nie popsuły nastrojów ani słabsze dane na temat koniunktury w przemyśle (PMI), ani ciągły brak porozumienia w sprawie pomocy finansowej dla Grecji.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Trzeba jednak pamiętać, że temat Grecji wciąż pozostaje największą niewiadomą na rynkach. Dlatego, chociaż na razie nie wpłynął na pogorszenie nastrojów wśród inwestorów, to wcale nie znaczy, że na początku maja nie stanie się dla nich pretekstem do wyprzedaży akcji. Sprawdziłby się wówczas giełdowy przesąd o wyprzedaży w maju (sell in May, go away).

To o tyle prawdopodobne, że na razie rozmowy w sprawie pomocy dla tego kraju nie posunęły się nawet o krok. Nic nie przyniosło piątkowe spotkanie ministrów finansów państw strefy euro. W doniesieniach agencyjnych pojawiają się wypowiedzi unijnych urzędników, którzy twierdzą, że rozmowy zmierzają donikąd, albo że obie strony dzielą głębokie różnice. Te sformułowania pokazują, że scenariusz bankructwa Grecji i jej wyjścia ze strefy euro wcale nie jest nierealny. Problem w tym, że inwestorom jest teraz niezwykle trudno odpowiedzieć na pytanie, jakie skutki dla rynków w praktyce miałoby takie wydarzenie.

Fed nie podniesie stóp. Ważne dane o PKB

W najbliższych dniach uwaga inwestorów ponownie może się jednak skupić na doniesieniach z USA. Kluczowa będzie dla nich środa. Najpierw bowiem o godzinie 14.30 polskiego czasu na rynek napłyną dane o wstępnych wynikach dynamiki PKB w pierwszym kwartale. Zwykle te informacje mają bardzo duże znaczenie dla graczy. Tym razem prognozy wskazują na to, że amerykańska gospodarka rosła w pierwszym kwartale tego roku w tempie 1,1 procent wobec 2,2 procent poprzednio (wyniki annualizowane). Jeżeli te dane się potwierdzą to dla inwestorów będzie to sygnał, że bank centralny USA na razie będzie dalej wstrzymywał się z podwyżkami stóp procentowych.

Potwierdzeniem tego w środę może być decyzja w sprawie stóp procentowych w USA oraz komunikat FOMC po posiedzeniu. Nie jest natomiast przewidziana konferencja prasowa szefowej Fed, Janet Yellen. Najprawdopodobniej stopy procentowe w USA tym razem pozostaną na dotychczasowym poziomie, a pierwszej podwyżki analitycy spodziewają się najwcześniej pod koniec roku.

Dla dopełnienia obrazu danych z USA publikowanych w ostatnich dniach kwietnia warto jeszcze zwrócić uwagę na informacje z rynku nieruchomości (wtorek) oraz z rynku pracy (czwartek).

Sezon wyników. Czas na banki

Na warszawskiej giełdzie rozpoczął się również ciekawy okres prezentacji wyników finansowych spółek po pierwszym kwartale. Ten tydzień będzie należał do banków. Najpierw raport opublikuje Bank Millennium (poniedziałek), we wtorek z kolei poznamy wyniki BZ WBK, a w środę mBanku. W czwartek z kolei raport kwartalny opublikuje GPW.

W kontekście sektora bankowego obok samych wyników wciąż nierozstrzygnięta zostaje kwestia tego, czy banki zdecydują się wypłacić dywidendę z zysków za 2014 rok. Komisja Nadzoru Finansowego zaleciła niedawno, by banki nie dzieliły zysków między akcjonariuszy, co ma związek z niepewną sytuacją wokół kredytów we frankach szwajcarskich. Wiele wskazuje na to, że banki nie będą chciał narażać się nadzorcy i nie wypłacą dywidend.

Wśród pozostałych spółek, które warto obserwować i które mają spory wpływ na notowania indeksów na GPW, trzeba jeszcze wspomnieć o spółce telekomunikacyjnej Orange. Poda ona wyniki w poniedziałek, ale dopiero po zakończeniu notowań na giełdzie. W środę tymczasem raport opublikuje Lotos, a w czwartek CCC. W ostatni piątek widoczne było również spore zamieszanie na akcjach PZU. Stało się tak za sprawą informacji o tym, że Grupa PZU miałaby kupić udziały w Nowej Kompanii Węglowej. Inwestorzy zareagowali na te doniesienia dość nerwowo, co przejawiło się nawet w 4-procentowym spadku wartości akcji PZU. Dopiero, gdy PZU zdementowało te informacje, kurs odbił.

Co nowego na Catalyst?

Kolejna firma pożyczkowa stara się pozyskać środki od inwestorów emitując obligacje. Tym razem spółka Marka do 11 maja będzie prowadzić publiczną emisję papierów o wartości 2 milionów złotych. Obligacje są oprocentowane na poziomie 9 procent w skali roku, zabezpieczone na wierzytelnościach, a zapisy na nie są przyjmowane od kwoty tysiąca złotych.

Z kolei spółce działającej w branży rewitalizacji kamienic, 2C Partners, udało się uplasować 2,5-letnie obligacje o wartości prawie 2,6 miliona złotych. Ich oprocentowanie to 9,25 procent w skali roku.