Komentarze rynkowe

Gorsze dane z USA. Nadchodzi czas realizacji zysków?

Opublikowano: 4 maja 2015 o 07:57

W komentarzu Corporatebonds.pl czytaj, co może przynieść początek maja na rynkach finansowych.

Tym razem to informacje na temat amerykańskiej gospodarki mogą skłonić inwestorów do wyprzedaży akcji. Istnieje prawdopodobieństwo, że ponownie sprawdzi się giełdowa prawda o tym, by „sprzedawać w maju i uciekać” („sell in May, go away”).

O wzrosty indeksów na warszawskim parkiecie jest coraz trudniej. Widać to było podczas ostatnich czterech sesji przed majowym weekendem. Kupujący zdołali zyskać przewagę, ale pod koniec tygodnia oddali całe zyski, głównie za sprawą kiepskich informacji z USA. Nie pomogły im nawet dość dobre wyniki kwartalne spółek. Wskaźnik WIG20 na razie zdołał jednak utrzymać się powyżej ważnego poziomu 2.500 punktów.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Tym, co skłoniło inwestorów do realizacji zysków, były w dużej mierze dane, które napłynęły na rynki z USA. Okazało się bowiem, że największa gospodarka świata w pierwszym kwartale wzrosła o zaledwie 0,2 procent w ujęciu annualizowanym. Inaczej mówiąc, gdyby w całym 2015 roku sytuacja wyglądała tak samo, to PKB poszedłby w górę właśnie o 0,2 procent, podczas gdy ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 1 procenta.

Pretekstu do kupowania akcji nie dał również inwestorom amerykański bank centralny. Po zakończonym w ostatnią środę posiedzeniu wyraźnie zabrakło informacji, że Fed przez dłuższy okres wstrzyma się z podwyżkami stóp procentowych.

W tej sytuacji nie dziwi więc fakt, że większość inwestorów przyjęła postawę wyczekującą. Wielkiego optymizmu nie wzbudziły w nich chociażby wyniki kwartalne mBanku, którego wynik netto na poziomie 380 milionów złotych okazał się dużo lepszy od prognoz.

Jednocześnie jednak inwestorzy dowiedzieli się, że bank jednak nie wypłaci dywidendy. Z kolei w przypadku koncernu KGHM w ostatnich dniach zapadła decyzja, że na dywidendę zostanie przeznaczonych 800 milionów złotych, co daje 4 złote na akcję w porównaniu do 5 złotych na akcję w ubiegłym roku.

Rynek pracy w USA. Czas na ważne dane

Po publikacji kiepskich wyników dotyczących amerykańskiej gospodarki w ubiegłym tygodniu uwaga inwestorów znów przeniosła się za Ocean. Można założyć, że podobnie będzie w tym tygodniu, bo dopiero teraz gracze poznają istotne informacje z tamtejszego rynku pracy: w środę raport ADP, a w piątek stopę bezrobocia i aktualne dane na temat liczby nowych miejsc pracy.

Według prognoz bezrobocie w USA spadło w kwietniu do 5,4 procent, a poza rolnictwem powstało 223 tysiące miejsc pracy wobec 126 tysięcy miesiąc wcześniej. Te dość dobre doniesienia, jeżeli się potwierdzą, będą stanowiły argument za podwyżką stóp procentowych, nawet jeżeli ostatnie dane na temat wzrostu gospodarczego okazały się kiepskie.

W tej sytuacji część inwestorów raczej odłoży swoje decyzje w tym tygodniu co najmniej do środy. W międzyczasie napłynie do nich szereg odczytów wskaźników PMI, jak również innych danych, np. o sprzedaży detalicznej w strefie euro (środa). Klucz do rynkowych nastrojów na świecie w tym tygodniu znajduje się jednak w danych z rynku pracy USA. Drugim czynnikiem pozostaje oczywiście sprawa Grecji, ale ostatnie dni wbrew wcześniejszym zapowiedziom wcale nie przybliżyły inwestorów do odpowiedzi, czy kraj ten dostanie kolejną transzę międzynarodowej pomocy finansowej czy też nie.

Trwa sezon wyników spółek

Jeżeli chodzi o informacje istotne dla inwestorów obecnych na GPW, powinni oni pamiętać, że w najbliższą środę Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje o poziomie stóp procentowych. Ekonomiści są zgodni, że pozostaną one na niezmienionym poziomie. Według prognoz RPP w tym roku nie zdecyduje się już na dalsze cięcia, a pierwszej podwyżki można spodziewać się wiosną przyszłego roku. Zgodnie z założeniami okres najgłębszego spadku cen mamy już za sobą i druga połowa roku powinna upłynąć raczej po kątem powrotu na ścieżkę inflacji.

W Polsce trwa sezon wyników kwartalnych spółek. Akcjonariusze dzielą również ubiegłoroczne zyski i decydują o wypłacie dywidend. We wtorek dywidendę otrzymają akcjonariusze ING (4 złote na akcję), jednocześnie raport po pierwszym kwartale opublikuje TVN. W środę z kolei inwestorzy poznają wyniki finansowe PGE po pierwszym kwartale, a w czwartek CCC. Ciekawie zapowiada się również piątek, gdy swój raport pokażą KGHM oraz PGNiG.

Co nowego na Catalyst?

Z dość ciekawą ofertą publiczną wyszła do inwestorów spółka motoryzacyjna Arrinera. Do 7 maja przyjmowane są zapisy na jej obligacje oprocentowane na 9,5 procent w skali roku, odsetki będą płacone kwartalnie. Zapisy można składać od kwoty 1 tysiąca złotych. Spółka chce pozyskać 5 milionów złotych na rozwój marki samochodu, nad którą pracuje.

Zapisy na obligacje przyjmowane są też w ofercie firmy pożyczkowej Marka. Spółka oferuje papiery o wartości 2 milionów złotych, przy zapisach również od kwoty 1 tysiąca złotych. Oprocentowanie obligacji to 9 procent w skali roku.

Do 19 maja swoje papiery będzie też oferował deweloper Capital Park, który jednak chce pozyskać z rynku aż 35 milionów złotych. Inwestorom spółka oferuje oprocentowanie na poziomie WIBOR3M plus 4,3 punktu procentowego marży. Minimalna wartość zapisu to 5 tysięcy złotych.