Komentarze rynkowe

Trudny czas dla posiadaczy akcji banków

Opublikowano: 20 lipca 2015 o 06:01

W komentarzu Corporatebonds.pl sprawdź, co mogą przynieść najbliższe dni na rynkach finansowych.

Uspokojenie sytuacji wokół Grecji zachęciło europejskich inwestorów do kupowania akcji. Wskaźniki na warszawskim parkiecie na tym jednak nie skorzystały. Na „cenzurowanym” wciąż pozostają banki, których akcjonariusze obawiają się niekorzystnych dla nich zmian w polskim prawie.

Już w poniedziałek mają zostać otwarte banki w Grecji. Pomimo tego jeszcze przez co najmniej kilka dni ma tam zostać utrzymany limit wypłat środków z kont w wysokości 60 euro dziennie. Co ciekawe, w ubiegłym tygodniu Mario Draghi, szef Europejskiego Banku Centralnego poinformował, że instytucja zdecydowała się zwiększyć pomoc finansową dla greckich banków o 900 milionów euro przez tydzień. Ma to ochronić się przed ewentualną niewypłacalnością.

Można więc powiedzieć, że po udzieleniu wsparcia dla sektora bankowego w Grecji, a do tego po zaakceptowaniu przez grecki parlament trudnych reform, inwestorzy mogli nieco odetchnąć. Trudno na razie powiedzieć, na jak długo bo po głosowaniach wewnątrz samej partii rządzącej powstał wyraźny podział, który może doprowadzić do przedterminowych wyborów.

W oczekiwaniu na dalsze wydarzenia główne indeksy w Europie notowały w ubiegłym tygodniu wyraźne wzrosty. Wolniej szedł w górę wskaźnik WIG20, zyskując zaledwie 0,6 procent. Chęć do kupowania akcji było za to widać wśród posiadaczy akcji spółek z sWIG80 i mWIG40. Te indeksy zyskały w ciągu tygodnia po około 3 procent.

Indeks WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Na GPW trwa wyprzedaż akcji banków

Warto zauważyć, że wzrosty na warszawskiej giełdzie są w dużej mierze utrudnione przez nastroje, jakie zapanowały wokół sektora bankowego. W ciągu trzech miesięcy reprezentujący banki indeks WIG-Banki stracił już kilkanaście procent, a w przypadku niektórych instytucji spadki są bardzo wyraźne (np. akcje Getin Noble Banku w trzy miesiące potaniały już o 30 procent).

Akcjonariusze na GPW pozbywają się akcji banków, dlatego że obawiają się zmian szykowanych przez polityków. Rząd niedawno zaproponował program pomocy dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich, którego realizacja miałaby kosztować banki kilka miliardów złotych. Większym problemem dla sektora wydaje się jednak podatek bankowy, postulowany przez PiS. Miałby on wynieść 0,39 procent aktywów rocznie, co oznacza, że banki miałyby płacić około 5-6 miliardów złotych. To jedna trzecia ich rocznych zysków netto. Łatwo wywnioskować, że zmiana uderzyłaby przede wszystkim w akcjonariuszy banków, bo te mogą zacząć jeszcze bardziej wstrzymywać się z wypłatą dywidend.

W ubiegłym tygodniu analitycy DM BOŚ obniżyli ceny docelowe dziewięciu banków notowanych na GPW, a dodatkowo w przypadku pięciu zalecili inwestorom, by pozbywali się ich akcji.

Nowe dane z Chin. Walka o utrzymanie hossy

Początek nowego tygodnia nie przyniesie zbyt wielu informacji makroekonomicznych, interesujących dla inwestorów. Dopiero w czwartek poznamy wstępne odczyty wskaźników nastrojów gospodarczych PMI dla strefy euro, a także dla Francji i Niemiec. Jeszcze ciekawsza może okazać się piątkowa publikacja indeksu PMI dla Chin. Jeżeli dane znów pokażą wynik poniżej 50 punktów, będzie to kolejny dowód na pogarszającą się sytuację gospodarczą w Państwie Środka.

O tym, że sytuacja w Chinach może odbić się na rynkach finansowych, pisaliśmy już przed tygodniem. Bardzo duże wahania na chińskiej giełdzie zmusiły ostatnio władze do interwencji. M.in. zakazano sprzedawania akcji inwestorom posiadającym powyżej 5 procent udziałów w danej spółce. Z kolei Reuters doniósł kilka dni temu, że chińskie banki zaczęły składać się na fundusz, który ma skupować akcje na giełdzie po to, by powstrzymać spadki.

Sezon wyników i dywidend na GPW

Warto odnotować, że w czwartek raport finansowy za pierwsze półrocze 2015 roku opublikuje koncern PKN Orlen.

W innych spółkach przypadają obecnie terminy albo ustalania prawa do dywidendy albo już wypłat udziałów w zyskach. W ubiegłym tygodniu prawdo do dywidendy zyskali już m.in. posiadacze akcji GPW oraz PGNiG. W najbliższą środę przypada tymczasem dzień dywidendy dla spółek energetycznych Enea oraz Tauron. Oznacza to, że inwestorzy, którzy chcą załapać się na dywidendę z tych firm, a nie mają jeszcze ich akcji, muszą kupić je najpóźniej w poniedziałek. Wynika to z obowiązującego w Polsce systemu rozliczeń transakcji T+2 (akcje są księgowane na rachunku maklerskim w drugim dniu roboczym od zakupu).

Wśród ważnych informacji ze spółek warto jeszcze wspomnieć o tym, że w piątek ruszają zapisy w wezwaniu do sprzedaży akcji TVN, ogłoszonym po przejęciu większościowego pakietu przez amerykańskiego inwestora Scripps Networks. Amerykanie proponują w wezwaniu cenę w wysokości 20 złotych na akcję.

Co nowego na Catalyst?

Spółka windykacyjna Kruk wprowadziła do obrotu obligacje warte 100 milionów złotych, które wcześniej oferowała inwestorom instytucjonalnym. Zainteresowanie 6-letnimi obligacjami było na tyle spore, że trzeba było zredukować zapisy. Papiery są oprocentowane na poziomie WIBOR3M plus 3,1 punktu procentowego marży.

Tymczasem Getin Noble Bank przymierza się do emisji publicznej obligacji wartych 750 milionów złotych. Bank poinformował, że w najbliższych dniach złoży prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego. Cena nominalna jednej obligacji ma wynieść 1 tysiąc złotych.