Komentarze rynkowe

Po miesiącu przerwy rusza giełda w Grecji. GPW utrzyma wzrosty?

Opublikowano: 3 sierpnia 2015 o 06:04

W komentarzu Corporatebonds.pl czytaj, co mogą przynieść najbliższe dni na rynkach finansowych.

Ważne dane makroekonomiczne z dwóch największych gospodarek świata przyciągną w tym tygodniu uwagę inwestorów na giełdach. W Polsce spory wpływ na nastroje wciąż ma polityka.

O tym, jakie znaczenie dla rynku finansowego w Polsce ma kampania wyborcza, mogliśmy przekonać się w ostatnim tygodniu. W poniedziałek posłowie PiS zaproponowali, by podatek od kopalin, płacony przez miedziowego giganta KGHM, został zlikwidowany. Przypomnijmy, że tylko w 2014 roku KGHM z tego tytułu odprowadził do budżetu państwa około 1,5 miliarda złotych. Dla porównania, zysk netto KGHM w 2014 roku wyniósł 2,45 miliarda złotych.

Nic więc dziwnego, że inwestorzy na wieść o możliwej likwidacji podatku rozpoczęli wzmożone zakupy akcji koncernu. Pod koniec tygodnia nastroje ostudził jednak minister finansów Mateusz Szczurek, stwierdzając, że nie widzi możliwości całkowitej likwidacji podatku. W rezultacie w skali tygodnia kurs akcji KGHM zyskał co prawa ponad 4 procent, ale wciąż znajduje się poniżej poziomu 100 złotych. Ciągle też negatywny wpływ na notowania ma sytuacja na rynku miedzi.

W piątek mogliśmy obserwować, jak indeks WIG20 pokonuje pułap 2.200 punktów. Wzrosty o około 2 procent odnotowały też wskaźniki małych i średnich spółek.

Indeks WIG 20

Źródło: Stooq.pl

O tym, czy wzrosty uda się utrzymać w najbliższych dniach zdecyduje nie tylko polityka, ale też ważne dane makroekonomiczne.

Warto zwrócić uwagę na Chiny i Grecję

Dla posiadaczy akcji, m.in. wspomnianego KGHM-u, dość ważne są wszelkie informacje, które napływają z Chin. Już w poniedziałek rano inwestorzy poznają odczyt wskaźnika PMI w chińskim przemyśle. Prognozy wskazują, że w lipcu wyniósł on 48,2 punktu, co nie jest dobrą informacją, bo wskazuje na przedłużające się spowolnienie.

Tymczasem na chińskiej giełdzie wciąż mamy do czynienia z bardzo nerwową atmosferą, nad którą władzom jest coraz trudniej zapanować. W poniedziałek indeks Shanghai Composite spadł o ponad 8 procent, co oznacza największy jednodniowy „zjazd” od 2007 roku. Widać więc, że pomysły chińskich władz, by utrzymać hossę m.in. przez skupowanie akcji i zakaz ich sprzedaży przez dużych inwestorów, na razie nie przynoszą rezultatów.

Innym, zdecydowanie mniejszym, ale przyciągającym równie sporą uwagę inwestorów parkietem jest giełda w Grecji. W poniedziałek, po ponad miesięcznej przerwie, ma ona zostać ponownie otwarta. Ze względu jednak na wciąż bardzo napiętą sytuację w tym kraju zostały wprowadzone limity w handlu, które mają zapobiec masowej ucieczce kapitału. W Grecji wciąż istnieją bowiem realne obawy o kondycję instytucji finansowych, gdyby ludzie zaczęli masowo wycofywać swoje oszczędności.

Poprawa na rynku pracy w USA

Chociaż cały tydzień upłynie na rynkach pod znakiem publikacji szeregu wyników PMI, to wydaje się, że drugą najważniejszą publikacją będą dopiero piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Poznamy dane o stopie bezrobocia w USA w lipcu, jak również o zmianie liczby zatrudnionych. Te dane będą jak zwykle poprzedzone środowym raportem ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym poza rolnictwem. Według prognoz bezrobocie w lipcu utrzymało się w USA na poziomie 5,3 procent, a zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło o 215 tysięcy osób.

W tej sytuacji wydaje się, że władze monetarne USA mają prostą drogę do pierwszej od dziewięciu lat podwyżki stóp procentowych. Wskazał na to również komunikat po ostatnim posiedzeniu Fed. Większość obserwatorów rynku spodziewa się, że podwyżka nastąpi we wrześniu, choć nie brakuje również głosów, że bank centralny wstrzyma się z takim ruchem do grudnia.

Ważne wyniki spółek z GPW

W Polsce trwa za to sezon wyników spółek. W najbliższych dniach warto zwrócić szczególną uwagę na publikacje raportów finansowych kolejnych banków, Pekao (wtorek), ING (środa). Ostatnio gorsze od ubiegłego roku wyniki pokazał mBank, który w drugim kwartale zarobił 221,3 miliona złotych w porównaniu do 325 milionów złotych w tym samym okresie 2014 roku. Z kolei bank BZ WBK zarobił w drugim kwartale 542 miliony złotych, o 7 procent więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Dla inwestorów zainteresowanych sektorem bankowym największe znaczenie ma jednak w tej chwili kwestia nowego podatku. Perspektywa konieczności zapłaty 0,39 procent od aktywów, czyli 5-6 miliardów złotych rocznie, powoduje, że inwestorzy od kilku tygodni masowo wyprzedają akcje banków. Ostatnio ich kursy nieco odbiły na fali spekulacji o tym, że podatek wejdzie w życie najwcześniej w 2017 roku.

Jeżeli chodzi o duże spółki, to w tym tygodniu wyniki opublikują jeszcze: TVN (wtorek), PGE (czwartek).

Co nowego na Catalyst?

Jeszcze do 14 sierpnia trwają zapisy w publicznej ofercie obligacji spółki OT Logistics, działającej w branży transportu rzecznego. Firma chce pozyskać z rynku 10 milionów złotych. Oferuje inwestorom oprocentowanie w wysokości 5,4 procent w skali roku i zapowiada, że odsetki będą wypłacane co kwartał. Papiery mają natomiast zostać wykupione po trzech latach. Inwestor indywidualny może złożyć zapis na minimum 5 tysięcy złotych za pośrednictwem Niezależnego Dom Maklerskiego lub Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska (NDM: tel. 22 254 97 60; e-mail: [email protected], DM BOŚ: tel. 22 504 31 60; e-mail: [email protected]).