Komentarze rynkowe

Bardzo słaby koniec trzeciego kwartału na GPW. Obawy o plany polityków

Opublikowano: 28 września 2015 o 08:32

W komentarzu Corporatebonds.pl sprawdź, co może przynieść przełom września i października na rynkach finansowych.

Fatalny czas na warszawskiej giełdzie to efekt powrotu spekulacji o tym, że rząd będzie chciał ratować kopalnie, łącząc je ze spółkami energetycznymi. Tymczasem inwestorzy, którzy chcieli kupić akcje Banku Pocztowego, już po raz kolejny muszą odłożyć swoje plany na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Sytuacja na GPW jest bardzo słaba, a w kolejnych dniach inwestorom będzie bardzo trudno znaleźć sposób na to, by indeksy powróciły do bardziej dynamicznych wzrostów. Tym bardziej, że WIG20 w ubiegłym tygodniu nie obronił poziomu 2.100 punktów, tracąc prawie 4 procent w ciągu pięciu sesji. Nie lepiej wyglądała sytuacja w przypadku indeksu szerokiego rynku WIG. Nieco lepiej spisały się małe i średnie spółki, ale ich wskaźniki i tak poszły w dół po około 2 procent.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Tym razem powodu spadków na warszawskim parkiecie należy znów szukać wśród czynników związanych z polską polityką. Okazało się bowiem, że w Komisji Europejskiej upadł pomysł wsparcia publicznego dla sektora górniczego w Polsce. A to oznacza, że rząd może powrócić do planów, by kopalnie zostały uratowane przez spółki energetyczne. Nic więc dziwnego, że inwestorzy rzucili się do wyprzedawania akcji koncernów. PGE traciła nawet po 10 procent. W rezultacie papiery tego koncernu zakończyły tydzień na ponad 5-procentowym minusie.

Wciąż nie jest też jasna sprawa związana z planami sprzedaży kopalni Brzeszcze nowemu inwestorowi. Według najnowszych informacji negocjacje zostały przedłużone do końca miesiąca, a jedynym oferentem na placu boja została spółka celowa, stworzona przez Tauron i kontrolowaną przez Michała Sołowowa firmę FTF Columbus. Przedstawiciele Skarbu Państwa są jednak bardzo sceptyczni, czy do transakcji dojdzie. W przekazanej mediom informacji zaznaczają, że trudno uznać, by propozycja Tauronu respektowała „interes Skarbu Państwa”. Warto przypomnieć, że prezes Tauronu już wcześniej deklarował chęć kupna kopalni Brzeszcze, ale „za symboliczną złotówkę”.

Afera Volkswagena wstrząsnęła niemiecką giełdą

Sytuacji na giełdzie nie sprzyjają też doniesienia z największych gospodarek na świecie. Zgodnie z tym, o czym pisaliśmy przed tygodniem, fatalne okazały się dane z Chin. Wstępny odczyt wskaźnika PMI dla przemysłu na poziomie 47 punktów okazał się nie tylko słabszy od prognoz, ale również najgorszy od 2009 roku. Po raz kolejny wyraźnie widać więc, że gospodarka Chin spowalnia. Tym razem jednak nie obserwowaliśmy poważnej przeceny na chińskiej giełdzie. Indeks Shanghai Composite w skali tygodnia stracił niecały 1 procent. W tym tygodniu również powinno tam być spokojnie, bo ze względu na narodowe święto chińska giełda w czwartek i piątek nie będzie pracować.

Pisząc o sytuacji na świecie nie można zapomnieć o wyraźnych spadkach na niemieckim parkiecie, które zabrały indeksowi DAX ponad 2 procent wartości. Powodem wcale nie był jednak słabszy od oczekiwań odczyt wskaźnika PMI (52,5 pkt.), a międzynarodowa afera wywołana przez koncern samochodowy Volkswagen. Według ujawnionych przez media informacji firma miała manipulować przy systemach emisji spalin, a sprawa może dotyczyć 11 milionów aut. Do dymisji podał się już prezes VW, a Szwajcaria jako pierwszy kraj wprowadziła zakaz sprzedaży samochodów tej marki. W ciągu pięciu ostatnich sesji akcje VW na niemieckiej giełdzie spadły o około 40 procent, bo inwestorzy obawiają się finansowych skutków afery. Te pójdą zapewne w miliardy euro.

Nie będzie debiutu Banku Pocztowego. Co w zamian?

Najbliższy tydzień na warszawskiej giełdzie nie da inwestorom zbyt wielu powodów do wzmożonego kupowania akcji. Danych makroekonomicznych będzie całkiem sporo, ale nie będą to informacje, które mają jakiś szczególny wpływ na notowania.

Ciekawiej zapowiada się druga połowa tygodnia. Najpierw w środę poznamy najnowszy odczyt wskaźnika inflacji w Polsce i raczej na pewno okaże się, że we wrześniu ceny znów były o około 0,6 procent niższe niż przed rokiem. W czwartek z kolei na rynki napłynie seria finalnych odczytów wskaźników PMI dla wielu krajów Europy, a także Chin. W piątek natomiast czekają nas najważniejsze w miesiącu dane z amerykańskiego rynku pracy, czyli odczyt stopy bezrobocia i informacje o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym. Według prognoz bezrobocie we wrześniu miało utrzymać się na poziomie 5,1 procent, a w sektorze prywatnym przybyło 190 tysięcy miejsc pracy.

Warto przy tej okazji zauważyć, że podczas swojego ostatniego wystąpienia szefowa banku centralnego USA, Janet Yellen, wskazała, że jeszcze w tym roku dojdzie do podwyżki stóp procentowych w USA. Upewniło to inwestorów w przekonaniu, że będzie to miało miejsce podczas posiedzenia Fed w grudniu.

Wcześniej, bo już 9 października na warszawskiej giełdzie ma zadebiutować spółka InPost, znany w Polsce właściciel sieci paczkomatów, kontrolowany przez spółkę Integer.pl. W ten sposób sprzedający akcje pozyska od inwestorów ponad 120 milionów złotych na dalszy rozwój sieci paczkomatów.

Będzie to jeden z ostatnich debiutów na GPW w tym roku. Długo oczekiwany przez inwestorów debiut Banku Pocztowego, pierwotnie zapowiadany na początek października, jednak nie dojdzie do skutku. Spółka zrezygnowała z oferty ze względu na trudną sytuację banków na giełdzie. Chodzi m.in. o opisywane już przez nas plany wprowadzenia podatku bankowego w Polsce, które w ostatnich tygodniach mocno zdołowały kursy akcji banków.

Co nowego na Catalyst?

Spółka windykacyjna GetBack zamierza w ofercie prywatnej sprzedaż obligacje o wartości do 25 milionów złotych. Papiery będą niezabezpieczone, a spółka deklaruje, że wykupi je po czterech latach. Na razie nie ujawniła jednak, na jakie oprocentowanie mogą liczyć inwestorzy. To nie pierwsza emisja obligacji przez GetBack. Wcześniej windykator sprzedał papiery za 30 milionów złotych – wówczas były one oprocentowane według stopy WIBOR 3M plus 3,75 punktu procentowego.

Tymczasem firma pożyczkowa Mikrokasa wyemitowała obligacje w ofercie prywatnej, z której pozyskała 1 milion złotych. Warunków emisji również nie ujawniono, niemniej jednak papiery mają trafić do obrotu na rynku Catalyst.