Komentarze rynkowe

Zmienne nastroje pod wpływem Grecji. Udana emisja obligacji GPW.

Opublikowano: 20 lutego 2012 o 09:16

Komentarz tygodniowy Corporatebonds.pl, 13.02.2012-17.02.2012 r.

Przez cały tydzień pozytywne informacje przeplatały się z negatywnymi. Parlament grecki zaaprobował w poniedziałek program oszczędnościowy warunkujący uzyskanie kolejnej transzy pomocy UE, ECB i MFW. Parlamentarzyści uchwalili program wprowadzający drastyczne posunięcia oszczędnościowe w zamian za pomoc w wysokości 130 mld euro, która uratuje kraj przed grożącym mu niekontrolowanym bankructwem. Zaaprobowano też porozumienie z prywatnymi kredytodawcami, które przewiduje zmniejszenie zadłużenia o sumę 100 mld euro. Kredytodawcy będą musieli odpisać ją na straty. Jednak niektóre kraje strefy euro chcą odłożyć realizację drugiego programu pomocy dla Grecji do kwietnia, kiedy to odbędą się wybory parlamentarne. Zanim przypieczętują drugi pakiet pomocy chcą otrzymać mocne zapewnienia, że liczące się siły polityczne w Grecji dotrzymają uzgodnień dotyczących reform. To spowodowało spadek optymizmu na rynkach. Dopiero informacje o operacji wymiany obligacji w ramach „dobrowolnego” udziału sektora prywatnego w redukcji greckiego długu poprawiły sentyment inwestorów. Na giełdach zachodnich jest dużo optymizmu. Indeksy amerykańskie są w pobliżu 3-letnich szczytów. Nasza giełda zachowuje się nieco gorzej.

Plotki głoszą, że chiński rząd przygotowuje pomoc dla rynku finansowego Unii Europejskiej w wysokości 100 mld euro. Państwo środka, którego rezerwy dewizowe szacowane są na 3,2 bln dolarów, są często postrzegane jako potencjalne źródło finansowania programów ratunkowych niezbędnych dla niektórych europejskich rządów. Chiński premier i szef banku centralnego oświadczyli zgodnie, iż nie mają zamiaru ograniczać swojej ekspozycji na aktywa w euro, a dodatkowo są gotowi inwestować w dług funduszy pomocowych. Deklaracja pomocy miała znaczący wpływ na największe rynki finansowe świata w tym tygodniu. Temat chińskiej pomocy nie jest nowy i takie oświadczenie nie powinno absolutnie zaskakiwać. Wybory w Chinach będą miały miejsce w 2013r. Możemy się zatem jeszcze spodziewać różnych deklaracji i generalne nasilenia gry politycznej.

W dalszym ciągu przepływy globalnego kapitału odgrywają bardzo istotne znaczenie dla koniunktury na rynkach ryzykownych aktywów. W tygodniu zakończonym 8 lutego w dalszym ciągu ogromnym wzięciem cieszyły się aktywa z rynków wschodzących. Fundusze lokujące w akcje z tej części świata pozyskały aż 5,8 mld USD, najwięcej od 68 tygodni. Dla funduszy obligacji z rynków wschodzących był to najlepszy pod względem napływów czas w historii. Taka sytuacja powoduje, że na emerging markets w minionych tygodniach korekta notowań przybiera łagodny charakter. W przypadku naszych obligacji skarbowych korekta ma jeszcze bardziej łagodną formę. Ruchy rynkowe w tak dużej mierze powodowane są przepływami globalnego kapitału i to przede wszystkim pochodzącego od klientów instytucjonalnych, a nie indywidualnych. Zmiana nastawienia może szybko się zmienić i wtedy kierunek przepływów będzie miał odwrotne oddziaływanie.

Na podstawie opublikowanych danych o bilansie płatniczym Polski można oszacować koszty obrony naszej waluty pod koniec roku. W grudniu 2011 r. bank centralny, żeby umocnić naszą walutę wymienił na złote około 1,1 mld euro. Łatwo policzyć skalę interwencji gdyż w grudniu do Polski napłynęło 2,5 mld euro z funduszy unijnych, tymczasem rezerwy walutowe banku centralnego wzrosły o 1,4 mld EUR. Różnica 1,1 mld euro stanowiły środki na umocnienie złotego. Łączne rezerwy walutowe to jedynie 65,6 mld euro, dlatego aktywność banku centralnego na rynku w najbliższych miesiącach musi spaść. Wymiana na rynku rezerw za blisko 5 mld zł nie oznacza, że taki był koszt tych operacji. Bank mógł nawet zarobić na interwencjach. Sprzedał euro, kiedy było drogie. Od początku roku euro traci na wartości.

W dalszym ciągu państwa europejskie z powodzeniem plasują emisje obligacji. Włochy sprzedały bony za 12 mld EUR. Koszt zaciągnięcia długu spadł w porównaniu z aukcją w styczniu. Rentowność rocznych bonów Włoch spadła do 2,23 proc. z 2,735 proc. w styczniu. W poniedziałek aukcję bonów sześciomiesięcznych przeprowadziły także Niemcy. Sprzedano papiery za 4,53 mld euro. Ich rentowność wynosiła 0,0761 proc. Na styczniowej aukcji była ujemna.

Dobre dane makro napłynęły z gospodarki niemieckiej. Instytut ZEW poinformował, że lutowy indeks nastrojów niemieckich inwestorów wyniósł 5,4 pkt. Miesiąc wcześniej wynosił minus 21,6 pkt. Nastroje miały poprawić dobre dane makro w USA i postęp w sprawie pomocy finansowej dla Grecji. Indeks sygnalizuje, że słabsza ostatnio koniunktura niemieckiej gospodarki nie potrwa długo. W poniedziałek tradycyjnie swoje trzy grosze dorzuciła do nastrojów rynkowych Agencja Moody’s. W poniedziałek wieczorem obniżyła ona oceny wiarygodności kredytowej Włoch, Portugalii, Hiszpanii, Słowacji, Słowenii i Malty oraz przestrzegła, że może obniżyć ratingi Francji, Wielkiej Brytanii i Austrii z najwyższego poziomu ‘AAA’. Po raz pierwszy z groźbą utraty ratingu zetknęła się Wielka Brytania, co mogło być zaskoczeniem dla rynków i przełożyć się na deprecjację funta. Perspektywy ratingów wszystkich dziewięciu krajów pozostają negatywne. Decyzja Moody’s pomogła stronie podażowej na EURUSD. Popsuty został w ten sposób optymistyczny sentyment po zatwierdzeniu przez Grecję pakietu cięć budżetowych. Rynki akcyjne nie przejęły się tą decyzją i notowania akcji były stabilne.

Wydarzeniem numer jeden na rynku pierwotnym była udana emisja obligacji Giełdy Papierów Wartościowych. Spółka sprzedała inwestorom indywidualnym obligacje serii B o wartości 75 mln zł, a stopa redukcji zleceń wyniosła 25 proc. Oznacza to, że inwestorzy indywidualni złożyli zapisy na ponad 1 mln obligacji GPW. Cena emisyjna obligacji GPW została ustalona na 100,91 zł. Obligacje oprocentowane są według zmiennej stopy procentowej, WIBOR 6M i marża w wysokości 117 punktów bazowych. Odsetki będą wypłacane co pół roku, a obligacje giełda wykupi 2 stycznia 2017 roku. Wpływy z oferty GPW planuje przeznaczyć na finansowanie przedsięwzięć spółki, takich jak konsolidacja instytucjonalna na rynku towarów giełdowych i poszerzenie listy produktów dostępnych dla inwestorów na tym rynku, a także przedsięwzięć technologicznych w obszarze rynków finansowych i rynku towarowego. W grudniu 2011 roku GPW uplasowała wśród inwestorów instytucjonalnych emisję 1,7 mln obligacji serii A, z której pozyskała 170 mln zł. Środki z tej emisji GPW wykorzysta do zakupu akcji Towarowej Giełdy Energii. Łączne zadłużenie spółki z tytułu emisji papierów dłużnych wyniesie więc 245 mln zł i będzie na bezpiecznym poziomie. Inwestycja jest niskomarżowa, ale bezpieczna. Obligacje GPW będą w obrocie na rynku Catalyst już od poniedziałku 20 lutego.

15 lutego 2012 r. był dniem pierwszego notowania w alternatywnym systemie obrotu na Catalyst 3.320 obligacji na okaziciela serii B1 spółki WIDOK ENERGIA S.A., o wartości nominalnej 1.000 zł każda. Oprocentowanie w bieżącym okresie odsetkowym wynosi 12,73 % i jest zmienne. Obrót na pierwszej sesji był niewielki, a pierwsze transakcje zawarto po cenie 100. Spółka Widok Energia S.A. powstała w 2010 r. w celu realizacji inwestycji w bardzo dynamicznym segmencie energii odnawialnej. Firma ma ambicje stać się liderem rynkowym w zakresie przetwarzania biomasy rolniczej na paliwo energetyczne zaliczane do źródeł odnawialnych pochodzenia rolniczego. Spółka działa na bardzo perspektywicznym rynku. Przyjęte przez Polskę regulacje nakładają na elektrociepłownie obowiązek stałego zwiększanie zużycia biomasy przy produkcji energii. Można przypuszczać, że podaż w bardzo dużym stopniu nie będzie w stanie zaspokoić rosnącego popytu na surowiec.