Komentarze rynkowe

Rekordy za nami. Jaki początek lutego na GPW?

Opublikowano: 4 lutego 2013 o 08:29

Inwestorzy obecni na warszawskiej giełdzie żegnają styczeń drugimi pod względem wartości obrotami w historii. Nastroje na rynku nie są jednak najlepsze i na wzrosty najprawdopodobniej przyjdzie nam jeszcze poczekać.

30,5 mld zł wyniosły w styczniu obroty akcjami na GPW. Zgodnie z informacjami podanymi w ostatni piątek przez władze giełdy oznacza to, że były one o ponad 60 procent wyższe w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku. O zyski było jednak znacznie ciężej, zwłaszcza w przypadku dużych spółek, których indeks spadł w tym czasie o ponad 4 procent i zatrzymał się na granicy 2,5 tys. pkt.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Jakie decyzje podejmą w tym tygodniu banki centralne?

Najbliższe dni raczej nie przyniosą wyraźnego rozstrzygnięcia w kwestii tego, czy inwestorzy powrócą do bardziej znaczących zakupów akcji. W kalendarzu zabraknie bowiem wielu istotnych danych makroekonomicznych, a uwaga rynków skupi się za to na dwóch decyzjach w sprawie polityki monetarnej: decyzje o stopach procentowych ma podjąć zarówno polska Rada Polityki Pieniężnej (środa), jak również Europejski Bank Centralny (czwartek).

W obu przypadkach raczej trudno spodziewać się niespodzianki i można powiedzieć, że decyzje są już „wliczone” w kursy akcji i walut. RPP – po serii ostatnich, kiepskich danych z polskiej gospodarki – jest praktyczne zmuszona do kolejnej obniżki stóp o 0,25 pkt. proc. do poziomu 3,75 proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej.

Z kolei władze EBC raczej nie zmienią stóp procentowych z poziomu 0,75 proc. Rynek czeka jednak na komentarz prezesa EBC w kontekście sytuacji gospodarczej w strefie euro. Warto również zwrócić uwagę na doniesienia, które dotrą do nas po zaplanowanym na czwartek posiedzeniu Banku Anglii. Bank centralny wzorem innych prowadzi również program skupu obligacji za ponad 370 mld funtów miesięcznie w celu ratowania brytyjskiej gospodarki. Ostatnio jednak coraz większej siły nabierają głosy, że Wielka Brytania jest gotowa wystąpić z Unii Europejskiej.

Bank Pekao załamał indeks WIG20. Co dalej?

Jeżeli chodzi o polski rynek, to brak ważnych publikacji makroekonomicznych w tym tygodniu nie da raczej inwestorom pretekstów do zakupów akcji. Sytuacja na indeksie WIG20 nie wygląda zbyt ciekawie. Po spadkach z ostatnich dni kupujący mają spory problem z odbudowaniem swojej pozycji. I to pomimo faktu, że za mocniejszy „zjazd” z ubiegłego tygodnia w największej mierze odpowiada tylko jednak spółka, Pekao SA. Włoski inwestor UniCredit zdecydował bowiem o sprzedaży pakietu 9,1 proc. akcji za niecałe 4 mld zł. Cena sprzedaży wyniosła 156 zł za akcję, co oznacza, że była o około 4 proc. niższa od średniej z ostatnich trzech miesięcy. To spowodowało, że akcje Pekao, które mają prawie 10-proc. udział w portfelu WIG20, spadły w ciągu tygodnia o ponad 8 proc.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

W przypadku mniejszych spółek, które w ostatnich dniach znajdują się w polu zainteresowania inwestorów, w najbliższych dniach rozstrzygną się kwestie związane z debiutem Polskiego Holdingu Nieruchomości. Zapisy na akcje kolejnej prywatyzowanej spółki dla inwestorów indywidualnych już się zakończyły. W tym tygodniu zapisywać się będą gracze instytucjonalni. Dla drobnych graczy bardzo istotne jest to, czy dużym inwestorom uda się wynegocjować lepszą cenę niż 26 zł za papier. Jeżeli tak się stanie, to wówczas będzie ona niższa dla wszystkich, dając jednocześnie większą szansę na zysk podczas debiutu.

Gorsze nastroje na rynku mogą mieć również wpływ na notowania małych i średnich spółek. Ostatni tydzień pokazał, że wielu inwestorów zdecydowało się zrealizować zyski po ostatnich wzrostach na spółkach z sWIG80.

A na rynku Catalyst…

Sporo emocji przynoszą również ostatnie wydarzenia na rynku Catalyst. Za pozytywne wydarzenie należy uznać fakt, że spółka Fast Finance spłaciła wreszcie obligacje, z którymi wcześniej miała problem i obligatariusze musieli czekać na wykup dłużej niż pierwotnie zakładano. W ramach rekompensaty dostali jednak odsetki za zwłokę w wysokości 1,46 zł za papier.

O sporym sukcesie może z kolei mówić spółka deweloperska Echo Investment, która na dość trudnym obecnie rynku uplasowała właśnie obligacje o wartości 200 mln zł. Termin ich wykupu przypada na kwiecień 2017 roku, a inwestorzy będą dostawać odsetki w okresach półrocznych.

Wśród mniejszych spółek, których papiery są notowane na rynku Catalyst, warto jeszcze zwrócić uwagę na „zawód”, jaki sprawiła inwestorom Marka z Białegostoku. Notowana na rynku New Connect firma pożyczkowa zweryfikowała swoje prognozy finansowe na 2012 rok. Okazało się, że wstępnie zamiast 4 mln zł zysku spółka zanotuje ponad 80 tys. zł straty netto. Marka poinformowała również o tym, że wprowadza program restrukturyzacji.

Najbliższych pięć dni na rynku Catalyst powinno upłynąć w dość spokojnej atmosferze. Na ten okres nie przypada termin żadnego wykupu obligacji.