Komentarze rynkowe

Kolejne cięcie stóp już w marcu? Te dane o tym zdecydują

Opublikowano: 18 lutego 2013 o 08:39

Kiepskie informacje dotyczące stanu polskiej gospodarki skłonią zapewne Radę Polityki Pieniężnej do jeszcze jednej bądź dwóch obniżek stóp procentowych. Dla inwestorów giełdowych bardziej będą się jednak liczyć prognozy dla krajów strefy euro, w tym przede wszystkim Niemiec.

Wynagrodzenia, zatrudnienie, produkcja przemysłowa – trzeci tydzień lutego da inwestorom odpowiedź na pytanie, czy początek nowego przyniósł chociaż niewielkie ożywienie w polskiej gospodarce. Wiele przemawia za tym, że – podobnie jak w poprzednich miesiącach – również tym razem informacje nie okażą się zbyt optymistyczne i będą skłaniać inwestorów raczej do pozbywania się akcji bądź co najmniej wstrzymywania się z bardziej ryzykownymi decyzjami.

Prognozy mówią bowiem o tym, że najprawdopodobniej styczeń znów przyniósł spadek realnego poziomu wynagrodzeń w porównaniu do początku 2012 roku. Zobaczymy również spadek zatrudnienia (prognoza: -1 proc. r/r) i produkcji przemysłowej (prognoza: -3 proc. r/r). Wynik dotyczący przemysłu będzie zapewne lepszy od 10,6-proc. zapaści w grudniu ubiegłego roku, ale w żadnym stopniu nie świadczy to o jego ożywieniu.

Można spodziewać się, że jeżeli wspomniane wyżej dane rzeczywiście wypadną kiepsko, to wówczas Rada Polityki Pieniężnej dostanie kolejny argument do następnego cięcia stóp procentowych już podczas najbliższego posiedzenia w marcu.

Blue chipy obronią ważny poziom?

W tym kontekście giełdowi optymiści mają przed sobą dość trudne zadanie. W ostatnich dniach ledwie udało im się bowiem utrzymać indeks WIG20 powyżej psychologicznego wsparcia na poziomie 2.450 pkt., i to pomimo bardzo zaskakującego wydarzenia, jakim był spadek kursu Telekomunikacji Polskiej.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Notowany w WIG20 operator w jeden dzień stracił około 30 procent po tym, gdy przy okazji publikacji kiepskich wyników finansowych jego zarząd poinformował również o obcięciu dywidendy do poziomu 50 groszy na akcję. To aż o dwie trzecie mniej niż poprzednich latach, gdy inwestorzy regularnie dostawali z zysku 1,50 zł.

Można spodziewać się, że akcje TP SA, która zdecydowanie straciła opinię spółki defensywnej, na razie nie będą cieszyć się zainteresowaniem inwestorów, tym bardziej że domy maklerskie weryfikują swoje opinie i wydając rekomendacje „sprzedaj”.

W najbliższych dniach żadna spółka z WIG20 nie podaje wyników za ostatni kwartał, co oznacza, że zaskoczeń istotnych dla ogółu rynku raczej nie będzie. Warto przyglądać się jednak mniejszym spółkom, które „hurtowo” publikują swoje raporty.

Niemiecka gospodarka znów zaczyna rosnąć

Istotniejsze od danych z polskiej gospodarki mogą się w najbliższych dniach okazać informacje, które pod koniec tygodnia napłyną do nas ze strefy euro. Prognozy w postaci wskaźników PMI zwykle mają znaczący wpływ na decyzje inwestycyjne.

Nie inaczej będzie zapewne tym razem, zwłaszcza że szykuje się spora niespodzianka w przypadku Niemiec. Według prognoz styczniowy PMI – zarówno w przypadku przemysłu jak i usług – po raz pierwszy od roku przekroczy poziom 50 pkt. Dla inwestorów to sygnał ożywienia gospodarczego i jeżeli prognoza się potwierdzi, może zachęcić część z nich do bardziej zdecydowanych zakupów.

Publikacje najnowszych wskaźników PMI są również zaplanowane w przypadku gospodarki USA. Wynik również powinien przekroczyć poziom 50 pkt., przy czym można założyć, że będzie on miał raczej mniejsze znaczenie dla europejskich inwestorów.

Wśród innych wydarzeń rynkowych ze świata warto również w tym tygodniu śledzić wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych, w tym EBC i Fed. Podczas ostatniego spotkania G20 światowi przywódcy zgodzili się, że ich rządy nie będą prowadzić „wojen walutowych”, czyli dążyć do sztucznego obniżania wartości walut po to, by wspierać własne gospodarki. To bardzo istotna zapowiedź, która zapewne znajdzie również swoje odbicie wśród inwestorów obecnych na rynku walutowym.

Deweloperzy coraz chętniej emitują obligacje

Jeżeli chodzi o rynek obligacji korporacyjnych, to po ostatnich niepokojących wydarzeniach związanych z nieterminowym wykupem papierów przez emitentów przyszedł czas na więcej spokoju.

Dość ciekawą informacją jest planowana emisja obligacji przez spółkę Warimpex. Zapowiada ona emisję papierów wartych nawet 80 mln zł, przy czym nie podaje na razie bliższych szczegółów oferty. Firma działa na rynku nieruchomości komercyjnych. Jest notowana jednocześnie na parkietach w Warszawie i w Wiedniu.

Warimpex to kolejny deweloper, który w ostatnim czasie zdecydował się na emisję obligacji. Niedawno emisję zapowiedziała również wrocławska spółka Gant. Jej wartość będzie jednak zdecydowanie mniejsza i nie powinna przekroczyć kwoty 30 mln zł.