Komentarze rynkowe

Jest jeszcze zbyt wcześnie, by przesądzić o końcu korekty

Opublikowano: 4 marca 2013 o 08:13

Przeczytaj, czego w najbliższych dniach mogą spodziewać się inwestorzy obecni na giełdzie oraz na rynku Catalyst.

Najprawdopodobniej piąte i ostatnie cięcie stóp procentowych w Polsce, brak porozumienia w sprawie amerykańskich finansów publicznych, słabe wyniki niemieckiego przemysłu – te wszystkie informacje mogą mieć znaczący wpływ na nastroje wśród graczy w pierwszych dniach marca.

Za nami bardzo ciekawy tydzień, w którym inwestorzy – pomimo napływu szeregu negatywnych informacji – zdołali obronić się przed znaczącymi spadkami na giełdzie. Zaczęło się od nie najlepszych dla rynku wyników wyborów we Włoszech, co poskutkowało przeceną na europejskich parkietach. Potem doszły doniesienia o powracającym konflikcie wokół tzw. „klifu fiskalnego” w USA, by wreszcie słabymi wynikami zaskoczył inwestorów koncern KGHM. Mimo tego WIG20 utrzymał się na poziomie 2.450 pkt. W tym tygodniu przyjdzie czas na kolejny sprawdzian.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Wyniki banków i cięcia stóp obronią giełdę przed spadkami?

Tak jak w ostatni piątek znaczący wpływ na notowania głównego indeksu miała wyprzedaż akcji KGHM, tym razem już w poniedziałek inwestorzy koniecznie powinni śledzić komentarze po publikacji raportu finansowego banku PKO BP. Największy polski bank, od jesieni ubiegłego roku obecny również na rynku Catalyst, ma kilkunastoprocentowy udział w obrotach blue chipów, co oznacza, że wyprzedaż jego akcji mogłaby spowodować spadek WIG20 poniżej poziomu 2.450 pkt.

Analitycy prognozują, że w czwartym kwartale ubiegłego roku bank PKO BP miał około 875 mln zł zysku, co oznaczałoby jego spadek o 8 proc. w porównaniu do ostatnich trzech miesięcy 2011 roku. Obok pogorszenia sytuacji gospodarczej w kraju i mniejszej skłonności do zaciągania kredytów, jest to również rezultat serii obniżek stóp procentowych, z którą mamy do czynienia od listopada ubiegłego roku.

Wśród spółek z WIG20 inwestorzy powinni jeszcze zwrócić uwagę na BRE Bank oraz Synthos, które również w tym tygodniu opublikują swoje wyniki, ale raczej nie będą one miały dużego wpływu na ogólny obraz rynku.

Wiele wskazuje na to, że podczas rozpoczynającego się we wtorek posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje o piątym już z kolei cięciu stóp o 0,25 pkt. proc. Główna stopa referencyjna ma więc szansę sięgnąć poziomu 3,50 proc. Za takim krokiem, zdaniem zwolenników obniżek, przemawiają dane dotyczące stanu polskiej gospodarki i spadająca inflacja. Przeciwnicy dalszych cięć wskażą jednak zapewne ostatni wynik PKB, który pokazał, że w czwartym kwartale ubiegłego roku polska gospodarka wzrosła o 1,1 proc.r/r, co jest wynikiem lepszym od prognoz.

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że wzrost PKB był napędzany przede wszystkim przez wyraźny skok eksportu (2,5 proc.r/r), przy jednoczesnym spadku konsumpcji. Potwierdziły się bowiem prognozy, o których pisaliśmy przed tygodniem, że spożycie indywidualne w Polsce w czwartym ostatnim kwartale ubiegłego roku spadło o 1 proc. r/r. To pierwszy taki przypadek od czasu, gdy GUS publikuje dane a ten temat. Wyraźnie widać więc, że konsumenci wstrzymują się z zakupami, co nie wpływa pozytywnie na polski PKB.

Amerykanie tną wydatki, a EBC…

Na nastroje wśród graczy spory wpływ mogą mieć również w tym tygodniu informacje z zagranicy. Podobnie jak w Polsce, w szeregu krajów banki centralne będą decydować o stopach procentowych. Z naszego punktu widzenia najważniejsze będzie wystąpienie prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Bank z pewnością nie zmieni poziomu stóp, ale znaczenie dla inwestorów ma zawsze to, czy szef EBC odniesie się do programów wsparcia gospodarki przez programy wykupu obligacji. Teraz ma to istotne znaczenie w kontekście doniesień z USA, gdzie przed dwoma tygodniami niepokój wywołały doniesienia o możliwym zawieszeniu programu QE3.

Dla polskiego rynku ważne będą też informacje dotyczące niemieckiego przemysłu. Obok szeregu danych na temat wskaźników PMI dla usług w różnych krajach Europy, w czwartek dowiemy się, jak w ostatnim miesiącu kształtował się poziom zamówień w przemyśle u naszych zachodnich sąsiadów. W piątek dojdą do tego z kolei informacje na temat produkcji przemysłowej w Niemczech. W obu przypadkach prognozy nie są zbyt optymistyczne. Ich potwierdzenie może zatem skutkować przeceną na giełdzie w Niemczech i dlatego też pogorszyć nastroje na innych parkietach.

Ostatnią, choć nie mniej ważną sprawą, którą należy śledzić w tym tygodniu, będą doniesienia na temat nierozwiązanego wciąż konfliktu wokół „klifu fiskalnego” w USA. W ostatni piątek prezydent Barack Obama zarzucił Republikanom, że wolą dbać o ulgi podatkowe dla najbogatszych zamiast dbać o rozwój gospodarczy kraju. Wezwał Kongres do kompromisowych decyzji w sprawie cięć budżetowych. W przeciwnym razie, jego zdaniem, amerykańskiej gospodarce grozi utrata 750 tys. miejsc pracy. W tym kontekście istotne będą piątkowe dane rynku pracy w USA. Za pozytywny będzie można uznać wskaźnik bezrobocia na poziomie poniżej 8 proc.

Co na rynku Catalyst?

W tym tygodniu na rynku Catalyst na inwestorów czeka jeden termin wypuku obligacji. 8. Marca papiery dłużne ma wykupić spółka BBI Zeneris NFI, działająca na rynku energii odnawialnych. Firma zajmuje się głównie pozyskiwaniem finansowania na projekty.

W ostatnich dniach bez problemu przebiegły wykupy obligacji przez spółki Navi Group (2 mln zł) oraz Magna Polonia (6,5 mln zł). W obu przypadkach firmy dotrzymały wszystkich terminów.

Jeżeli chodzi o rynek Catalyst, to warto zwrócić uwagę na informację o tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego zamierza w tym roku przeprowadzić emisję obligacji wartą około 1 mld zł. W lutym BGK z powodzeniem uplasował już emisję wartą 500 mln zł.