Komentarze rynkowe

Inwestorzy wracają do gry. Co ich czeka?

Opublikowano: 2 kwietnia 2013 o 07:59

Sprawdź, na co w najbliższych dniach zwrócić uwagę na GPW i na Catalyst.

Sporo informacji na temat oczekiwań związanych z rozwojem europejskiej gospodarki i uspokajające doniesienia z rynku Catalyst – rynkowy tydzień, choć znów krótszy, nie powinien umknąć uwadze inwestorów.

Cała Europa po świątecznym weekendzie we wtorek wraca do gry na giełdowych parkietach. Amerykanie w poniedziałek nie mieli przerwy, więc można spodziewać się, że inwestorzy najpierw zareagują na aktualne wydarzenia z Wall Street.

A te na początku tygodnia nie sprzyjają raczej kupującym. Inwestorzy na nowojorskiej giełdzie w poniedziałek wyprzedawali akcje między innymi z powodu zaskakująco niskiego odczytu przemysłowego indeksu ISM w marcu. Wyniósł on 51,3 pkt. w porównaniu do 54,2 pkt. w lutym. Rezultat był też gorszy od wcześniejszych wskazań analityków, co – najkrócej mówiąc – można interpretować jako oczekiwane przez firmy spowolnienie aktywności w amerykańskim przemyśle.

Powrót powyżej 2.400 pkt. będzie bardzo trudny

Choć do tzw. „wskaźników wyprzedzających”, jak chociażby opisany ISM, warto podchodzić z dużą ostrożnością, to jednak przynajmniej na początku wtorkowej sesji może on dać inwestorom na GPW pretekst do wyprzedaży akcji. Tym bardziej, że – jak już pisaliśmy przed tygodniem – sprzedający mają ostatnio coraz wyraźniejszą przewagę i po dużych wahaniach sprowadzili indeks WIG20 już w okolice poziomu 2.370 pkt. To znaczący spadek i w obecnej sytuacji nawet ewentualny wzrost wskaźnika „blue chipów” natrafi na wyraźny opór w okolicach poziomu 2.400 pkt.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

O tym, czy na poprawę nastrojów na rynku jest teraz w ogóle szansa, zdecydują w tym tygodniu kolejne wskaźniki opisujące kondycję europejskiej gospodarki. Mowa o ostatnich indeksach PMI dla przemysłu i usług w największych gospodarkach strefy euro, które poznamy już we wtorek (przemysł) i w czwartek (usługi). W obu przypadkach prognozy nie są szczególnie optymistyczne. Zdecydowana ich większość wskazuje na odczyty poniżej 50 pkt., co wskazuje na ciągłe pogarszanie nastrojów w europejskich gospodarkach.

Na tym tle pozytywnie nie wyróżnia się również Polska. Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu w trzecim kwartale ubiegłego roku zaliczył spadek do rekordowo niskiego poziomu 47 pkt. i od tamtej pory cały utrzymuje się poniżej 50 pkt.

Co powie szef EBC?

W tym tygodniu nie obejdzie się też bez kolejnych reakcji inwestorów na doniesienia z Cypru. Tamtejsze banki zostały już co prawda otwarte, ale władze wprowadziły obostrzenia w odniesieniu do przepływu kapitału i nawet wypłat gotówki z bankomatów. Warto pilnować informacji na temat planu pomocowego dla Cypru, bo ten wciąż nie został szczegółowo opracowany.

Być może nieco więcej światła na sprawę Cypru rzucą władze Europejskiego Banku Centralnego, które w czwartek po raz kolejny zdecydują o poziomie stóp procentowych w strefie euro. Chociaż stopa referencyjna raczej na pewno nie zostanie zmieniona z poziomu 0,75 proc., to jak zwykle słowa szefa EBC po posiedzeniu mogą mieć znaczący wpływ na rynki.

Końcówka tygodnia, zwłaszcza piątek, znów zwrócą uwagę inwestorów na sytuację za oceanem. Bardzo istotny będzie dla nich najnowszy odczyt wskaźnika bezrobocia. Prognozy mówią o tym, że znów zobaczymy dobry wynik poniżej 8 proc., choć bez wyraźnej poprawy wobec poprzedniego miesiąca.

Dla porządku warto odnotować, że pierwszy tydzień kwietnia nie przyniesie istotnych danych makroekonomicznych z polskiej gospodarki. Po weekendowej zmianie czasu wracamy też do zwykłego „rozkładu” notowań giełdowych – Wall Street będzie więc startować o godzinie 15.30.

PCC Rokita ma nową ofertę dla inwestorów

O ile na głównym parkiecie GPW przeważają spadki, to sporo dzieje się na rynku obligacji Catalyst. Uspokajająco zabrzmiały w ostatni piątek informacje o tym, że wrocławski deweloper Gant zdołał wykupić obligacje na kwotę 27 mln zł. Ich posiadacze byli bardzo zaniepokojeni tym, czy transakcje przebiegnie bez problemów, głównie ze względu na fatalne wyniki finansowe spółki.

Z kolei spółka odzieżowa Redan porozumiała się z posiadaczami obligacji i zdecydowała o przesunięciu terminu ich wykupu na koniec maja. Umowa zakłada też możliwość zamiany papierów dłużnych na akcje spółki.

W najbliższych dniach inwestorzy zainteresowani rynkiem Catalyst powinni zwrócić uwagę na ciekawą firmę, która nie jest notowana na parkiecie głównym GPW. Mianowicie dolnośląska spółka chemiczna PCC Rokita we wtorek rozpoczyna przyjmowanie zapisów na kolejną serię trzyletnich obligacji. Zachętą dla drobnych inwestorów może być niski próg wejścia w inwestycję (100 zł) i oprocentowanie na poziomie 7,5 proc. w skali roku, z kwartalną wypłatą odsetek. Papiery zostaną wprowadzone do obrotu na rynku Catalyst.