Komentarze rynkowe

Czas odreagować strach po decyzji w sprawie OFE

Opublikowano: 9 września 2013 o 07:59

W komentarzu Corporatebonds.pl przeczytasz, co mogą przynieść najbliższe dni na rynkach.

Decyzja rządu w sprawie funduszy emerytalnych spowodowała na giełdzie spadki, których nie widzieliśmy od 2011 roku. Ten tydzień powinien przynieść nieco uspokojenia.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami początek września przyniósł przełom w sprawie przyszłości drugiego filaru emerytalnego. Tak, jak można się było domyśleć, rząd w końcu „dobrał się” do pieniędzy zgromadzonych w OFE. Chociaż przynajmniej na razie nie będzie miała miejsca likwidacja części akcyjnej funduszy, to inwestorzy obecni na warszawskiej giełdzie i tak wpadli w panikę. Wystarczyły dwa dni, by wskaźnik WIG20 znalazł się poniżej granicy 2.200 punktów. Ten pułap w końcu został jednak obroniony.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Tak gigantycznych spadków, które dotknęły również indeksy małych i średnich spółek nie da się wytłumaczyć inaczej, jak tylko nagłym wzrostem obaw o odpływ kapitału z OFE. Dlaczego tak się stało, skoro ofiarą nowych przepisów padnie tylko część obligacyjna?

Fundusze będą sprzedawać posiadane akcje

Zgodnie z założeniami do ZUS trafi mniej więcej połowa aktywów OFE, które zostały wcześniej zainwestowane w obligacje Skarbu Państwa. Istnieje jednak obawa, że ze względu na zmianę ich wartości, OFE będą musiały sprzedać część akcji. Po drugie, rośnie niepokój związany z tym, ilu klientów pozostanie w OFE, a ilu zdecyduje się na całkowite przejście do ZUS. Tego nikt nie jest w stanie określić, ale z pewnością na niekorzyść funduszy działa to, że brak odpowiedniej deklaracji spowoduje całkowite „przepisanie” przyszłego emeryta do ZUS. Nie wiadomo wreszcie, jaką skalą osiągnie sprzedaż akcji przez OFE, gdy pierwsi emeryci zaczną przechodzić na świadczenia, a – zgodnie z nowymi założeniami – fundusze już na dziesięć lat wcześniej mają zacząć przelewać po 10 procent ich środków do ZUS.

Podsumowując, skala spadków na GPW wzięła się stąd, że chociaż rząd nie nakazał OFE bezpośrednio sprzedaży akcji, to i tak będzie miała ona miejsce. A co gorsze, nikt nie jest w stanie przewidzieć jej skali.

RPP nie zmieni stóp procentowych

Po pierwszych, panicznych reakcjach inwestorów jest szansa, że w tym tygodniu sytuacja na rodzimym parkiecie trochę się uspokoi. Sprawy związane z projektem budżetu na przyszły rok z pewnością będą śledzone przez inwestorów, ale nigdy nie wzbudzały one zbyt wielu emocji.

Podobnie w najbliższych dniach będzie wyglądać sytuacja, jeżeli chodzi o publikacje danych makroekonomicznych. Wśród tych, które dotyczą bezpośrednio Polski, warto wspomnieć o najnowszych odczytach wskaźnika inflacji. Informacje na ten temat napłyną jednak na rynek dopiero w piątek. W ubiegłym miesiącu GUS podał, że w ciągu roku ceny urosły o 1,1 procent. Takiego samego wyniku analitycy spodziewają się również teraz. Doniesienia nie będą jednak miały żadnego wpływu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej, która zamierza utrzymać rekordowo niskie stopy procentowe co najmniej do końca roku.

Inwestorzy w najbliższym tygodniu mogą jeszcze zwrócić uwagę na wieści, które będą napływać na rynek ze strefy euro. To m.in. czwartkowe dane na temat produkcji przemysłowej. Prognozy mówią o jej niewielkim spadku rzędu 0,1 procent r/r. Poznamy też informacje na temat bilansu handlu zagranicznego Eurolandu.

Zbliża się cięcie programu QE3

Uwaga inwestorów skupi się jednak w tym tygodniu na doniesieniach z USA. Już 18. września bank centralny USA ma zdecydować nie tylko o poziomie stóp procentowych, ale przede wszystkim o kluczowym dla rynku programie skupu obligacji, QE3.

W ostatni piątek poznaliśmy istotne dla tego tematu dane z amerykańskiego rynku pracy. Okazało się, że bezrobocie nieznacznie spadło do poziomu 7,3 procent. Jednocześnie jednak sierpień przyniósł wzrost liczby miejsc pracy poza rolnictwem o 169 tysięcy. Wynik, choć znacznie lepszy od poprzedniego na poziomie 104 tysięcy, to jednak okazał się gorszy od prognoz rynkowych, które sięgały 180 tysięcy.

Co to oznacza? Większość inwestorów jest przekonana, że Fed podczas wrześniowego posiedzenia ograniczy skalę wartego obecnie 85 miliardów dolarów miesięcznie programu QE3. Cięcie nie będzie jednak duże, bo dane wciąż nie dowodzą trwałej poprawy w amerykańskiej gospodarce. I utwierdzenia w takim właśnie przekonaniu inwestorzy będą szukać przy okazji najbliższych publikacji makroekonomicznych. Wśród najważniejszych z nich możemy wymienić czwartkowe doniesienia o liczbie osób starających się po raz pierwszy o zasiłki dla bezrobotnych. W piątek z kolei poznamy najnowszy odczyt wskaźnika Uniwersytetu Michigan, który pokazuje nastroje wśród amerykańskich konsumentów.

Co nowego na rynku Catalyst?

Do grona spółek obecnych na rynku obligacji korporacyjnych dołączyła w piątek firma Airon Investment. Przedsiębiorstwo, które m.in. dostarcza podzespoły dla branży automotive, wyemitowało papiery o wartości ponad 9 milionów złotych, które mają zostać wykupione 19. marca 2015 roku. Obligacje zostały zabezpieczone na hipotece, a także znaku towarowym.

Wciąż nie wiadomo, jak potoczą się losy spółki deweloperskiej Gant, która wciąż nie uregulowała swoich zobowiązań wobec inwestorów, którzy kupili jej obligacje. Władze firmy zapowiedziały właśnie, że niedługo przedstawią plan spłaty części swoich zobowiązań, na kwotę około 20 milionów złotych.