Komentarze rynkowe

Niespokojny przełom kwietnia i maja. Co zrobi Fed?

Opublikowano: 28 kwietnia 2014 o 08:06

W komentarzu Corporatebonds.pl przeczytasz, co mogą przynieść najbliższe dni na rynkach finansowych.

Kolejne cięcie skali programu skupu obligacji w USA – to najważniejsze wydarzenie nowego tygodnia na giełdach. Ale nie jedyne. Choć przed nami tylko cztery sesje, to emocji z pewnością nie zabraknie.

Inwestorzy obecni na warszawskim parkiecie mają spory problem z podbiciem wartości głównych indeksów. Choć sprzyjają im zarówno wyniki spółek, jak i dane z polskiej gospodarki, to najwidoczniej wciąż brakuje pozytywnych impulsów zza granicy, które zachęciłyby ich do wzmożonego kupowania akcji.

W rezultacie gracze wchodzą w nowy tydzień w ze wskaźnikiem WIG20 o ponad 1 procent niżej w porównaniu do ostatniego wtorku. W tym tygodniu przed nami również tylko cztery sesje. W świąteczny czwartek, 1 maja, giełda odpoczywa.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Warto zauważyć, że na warszawskim parkiecie rozpoczął się sezon wyników spółek po pierwszym kwartale tego roku. Na razie inwestorzy powinni być z nich raczej zadowoleni. Wśród giełdowych gigantów pozytywnie zaskoczyła spółka Orange Polska. Zysk na poziomie 270 milionów złotych okazał się znacznie lepszy od oczekiwań, i to nawet po odjęciu wpływu ze sprzedaży Wirtualnej Polski. Trochę gorzej po pierwszych trzech miesiącach tego roku wypadł koncern PKN Orlen. Zysk netto w wysokości 64 milionów złotych był co prawda lepszy od prognoz, ale jednocześnie słabszy niż przed rokiem.

W tym tygodniu wynikowych emocji również nie zabraknie. Wśród największych spółek raporty po pierwszym kwartale opublikują: MBank (poniedziałek), BZ WBK i Lotos (wtorek).

Fed znów zmniejszy skalę QE3. Ale stopy wciąż niskie

Podczas najbliższych czterech sesji inwestorzy będą jednak zwracać większą uwagę na doniesienia nie ze spółek, a z najważniejszych gospodarek świata. Informacje mogą zdecydować o nastrojach, które zdominują rynki w maju.

Jak co miesiąc, także i w tym tygodniu kluczowym wydarzeniem na rynkach będzie decyzja banku centralnego USA w sprawie stóp procentowych oraz przyszłości programu skupu obligacji QE3. Polscy inwestorzy poznają ją w środę wieczorem, a więc czas na reakcję przyjdzie dopiero w piątek rano.

Można spodziewać się, że Fed również tym razem nie zmieni stóp procentowych. Już przed miesiącem szefowa banku centralnego USA, Janet Yellen, stwierdziła, że nawet spadek wskaźnika bezrobocia do założonego wcześniej poziomu 6,5 procent nie będzie oznaczał automatycznej podwyżki stóp procentowych i mogą one pozostać rekordowo niskie nawet długo po zakończeniu programu skupu obligacji.

Z kolei sam program QE3 zmierza ewidentnie zmierza do całkowitego wygaszenia w tym roku. Analitycy są zgodni, że również w najbliższą środę Fed poinformuje o kolejnym cięciu jego skali: tym razem z 55 do 45 miliardów dolarów miesięcznie.

Trudno spodziewać się, by dane makroekonomiczne z USA, które poznamy w tym tygodniu, wpłynęły na zmianę tej decyzji. W środę jeszcze przed decyzją Fed na rynek napłynie nowy raport ADP. Prognozy mówią o tym, że w sektorze prywatnym w USA przybyło w kwietniu 213 tysięcy miejsc pracy, co oznaczałoby wyraźną poprawę na rynku pracy. Ważny będzie też wstępny odczyt dynamiki PKB w USA po pierwszym kwartale: oczekiwania mówią o zannualizowanym wzroście o 1,1 procent r/r. Najnowszy wskaźnik bezrobocia za Oceanem poznamy już w piątek. Prognoza to 6,6 procent wobec 6,7 procent przed miesiącem.

Bezrobocie wysokie nie tylko w Polsce, ale i w strefie euro

Jeżeli chodzi o doniesienia z polskiej gospodarki, to inwestorzy poznają się dopiero podczas pierwszej, majowej sesji w piątek. Będzie to najnowszy odczyt wskaźnika PMI dla polskiego przemysłu. Ostatni wynik w wysokości 54 punktów już wskazywał na poprawę nastrojów. Nie inaczej będzie zapewne i tym razem, choć – jak pokazują ostatnie tygodnie – dobre wyniki polskiej gospodarki, to za mało, by zachęcić inwestorów do kupowania akcji.

Dane potwierdzają również to, o czym już kilkakrotnie pisaliśmy. A mianowicie to, że odbicie w polskiej gospodarce najpóźniej będzie się dało odczuć na rynku pracy. Podobnie zresztą jak w samej strefie euro. W piątek właśnie z Eurolandu napłyną najnowsze dane o bezrobociu. Prognozy wskazują na to, że stopa bezrobocia w strefie euro wciąż utrzymuje się na poziomie 11,9 procent, czyli najwyższym w historii. To kolejny argument przemawiający za tym, że Europejski Bank Centralny zdecyduje się na uruchomienie programu wsparcia gospodarki na wzór amerykańskiego QE3.

Co nowego na rynku Catalyst?

Sukcesem zakończyła się kolejna edycja zapisów na obligacje koncernu PKN Orlen. Chociaż początkowo spółka wydłużyła je do 9 maja, to jednak zostały one zakończone już 24 kwietnia. Zmiana wynika oczywiście z tego, że inwestorzy nie zawiedli i złożyli zapisy na papiery warte 100 milionów złotych. Obligacje będą oprocentowane według stałej stopy procentowej (5 procent w skali roku), z wypłatą odsetek co pół roku i wykupem papierów za sześć lat. Była to kolejna seria papierów dłużnych PKN Orlen dla drobnych graczy w ramach całego programu emisji obligacji detalicznych o łącznej wartości 1 miliarda złotych.

Wśród negatywnych informacji napływających z rynku Catalyst trzeba z kolei wspomnieć o upadłości spółki Orzeł Opony. Firma nie porozumiała się ze swoimi wierzycielami i zgodnie z decyzją sądu mają oni teraz dwa miesiące na zgłaszanie swoich roszczeń.

Na koniec ciekawostka. Na rynku Catalyst zadebiutował pierwszy w historii związek sportowy. Polski Związek Koszykówki sprzedał obligacje za ponad 2 miliony złotych. Papiery w emisji prywatnej objęło 31 inwestorów.