Komentarze rynkowe

WIG20 znów powyżej 2.400 punktów. Skąd taki powiew optymizmu?

Opublikowano: 18 sierpnia 2014 o 07:44

W komentarzu Corporatebonds.pl przeczytaj, co mogą przynieść najbliższe dni na warszawskiej  giełdzie.

Wstępne odczyty wskaźników PMI, szereg informacji gospodarczych z Polski, a do tego najważniejsze w roku spotkanie przedstawicieli banków centralnych w Jackson Hole – w tym tygodniu na rynkach finansowych emocji z pewnością nie zabraknie. Polscy inwestorzy rozpoczynają go w „byczych” nastrojach.

Wystarczyły cztery sesje, by gracze obecni na warszawskim parkiecie odrobili straty z ostatnich kilkunastu dni i zdołali podciągnąć indeks WIG20 znów powyżej poziomu 2.400 punktów. Pomogło w tym m.in. ogromne zainteresowanie akcjami spółki odzieżowej LPP, optymistyczne zapowiedzi władz koncernu KGHM, a także wzrost notowań banków. Fatalnie wygląda za to sytuacja w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Optymizmu nie brakuje również po dość zaskakujących informacjach z ZUS-u, który liczy jeszcze przesłane przez Polaków deklaracje w sprawie OFE. Według stanu na 13 sierpnia na odkładanie części składki w funduszach emerytalnych zdecydowało się ponad 2,5 miliona osób. To już ponad dwa razy więcej od wcześniejszych prognoz.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Gwiazdą ubiegłego tygodnia na GPW była wspomniana spółka odzieżowa LPP, właściciel m.in. marki Reserved. W czwartek kurs jej akcji wzrósł o ponad 8 procent po informacjach, że firma znajdzie się w składzie prestiżowego indeksu MSCI, co zwiększy zainteresowanie nią wśród inwestorów zagranicznych.

KGHM z kolei zapowiedział, że spodziewa się przekroczenia tegorocznej prognozy zysku netto, który kształtuje się na poziomie 2,26 miliarda złotych. Na początek października spółka zapowiada też oficjalne uruchomienie kopalni Sierra Gorda w Chile. To największa inwestycja zagraniczna w historii KGHM.

Tak optymistycznych wieści dla inwestorów nie mieli w ostatnich dniach przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W drugim kwartale spółka miała stratę netto na poziomie 253 milionów złotych. Do tego jej władze określają osiągnięcie tegorocznych celów produkcyjnych jako „trudne”. Wreszcie analitycy Espirito Santo obniżyli cenę docelową JSW do 27,2 złotego za akcję. To 25 procent niżej od obecnej ceny (37 złotych) i aż 80 mniej od ceny emisyjnej – przypomnijmy, że inwestorzy kupowali akcje JSW w ofercie publicznej po 136 złotych za papier.

Dane z Polski potwierdzą odbicie?

W nowy tydzień po dłuższym weekendzie inwestorzy wejdą w dość dobrych nastrojach. Ma na to wpływ również fakt, że w ostatnich dniach na rynki nie napłynęły żadne nowe informacje z Rosji i Ukrainy, które mogłyby świadczyć o zaostrzeniu sytuacji politycznej i militarnej. Negatywnym czynnikiem w tym kontekście jest teraz głównie wojna handlowa, która już zmieniła strukturę polskiego eksportu. Według ostatnich danych GUS w pierwszym półroczu udział Rosji w sprzedaży zagranicznej polskich firm spadł z 5,2 do 4,4 procent.

Można założyć, że w przypadku danych makroekonomicznych największy wpływ na nastroje wśród inwestorów będą miały publikacje wstępnych odczytów wskaźników nastrojów gospodarczych PMI w krajach europejskich (czwartek). Najważniejsza z nich będzie dotyczyć Niemiec. To o tyle istotne z punktu widzenia polskich przedsiębiorstw, że w ubiegłym tygodniu okazało się, iż w drugim kwartale Niemcy odnotowały spadek PKB o 0,2 procent k/k (0,0 procent r/r).

W tym samym czasie dość optymistycznie wypadły dane z Polski pokazujące dynamikę PKB w drugim kwartale na poziomie 0,6 procent k/k i 3,2 procent r/r. Inwestorzy będą szukać potwierdzenia tych dobrych informacji w danych, które zostaną opublikowane w tym tygodniu: przeciętne wynagrodzenie i zatrudnienie (wtorek), dynamika produkcji przemysłowej (środa). Prognozy zakładają wzrost pensji w lipcu o 3,7 procent r/r, zatrudnienia o 0,8 procent r/r, a produkcji przemysłowej o 2,2 procent r/r. Potwierdzenie tych danych należałoby uznać za sygnał dalszego odbicia w polskiej gospodarce, przy jednoczesnym – co ciekawe – spadku cen. Ostatnie informacje GUS pokazały, że w Polsce mamy do czynienia z deflacją (-0,2 procent m/m i r/r). W tej sytuacji interesująco wygląda to, co zrobi Rada Polityki Pieniężnej – można spodziewać się, że będzie pojawiało się więcej spekulacji na temat możliwej obniżki stóp procentowych w Polsce.

Ważne spotkanie w Jackson Hole

Jeżeli chodzi o wydarzenia, na których będą skupiać się inwestorzy za granicą, to bez wątpienia należy zwrócić uwagę na rozpoczynające się w czwartek posiedzenie przedstawicieli banków centralnych w amerykańskim kurorcie Jackson Hole.

Konferencja potrwa trzy dni. Ważne jest to, że po raz pierwszy weźmie w nim udział obecna szefowa Fed Janet Yellen. Podczas spotkania przewidziane jest jej publiczne wystąpienie, podczas którego będzie miała okazję odnieść się do planów wygaszenia programu skupu obligacji QE3. Warto przypomnieć, że rozpoczęcie tego właśnie programu zostało ogłoszone przez poprzedniego przewodniczącego Fed Bena Bernanke właśnie podczas konferencji w Jackson Hole.

Co nowego na Catalyst?

Ostatnie dni przyniosły kilka ważnych informacji dotyczących obligacji emitowanych przez spółki notowane na warszawskim parkiecie. Przy okazji publikacji wyników kwartalnych Getin Noble Bank poinformował, że Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny obligacji w związku z ofertę publiczną papierów do łącznej kwoty 1,5 miliarda złotych. Zgodnie z zapowiedziami banku wszystkie serie obligacji z tej puli mają trafić do obrotu na rynku Catalyst.

Z kolei doskonale już znana inwestorom spółka PCC Rokita przeprowadziła właśnie czwartą ofertę kaskadową obligacji. To papiery pięcioletnie, oprocentowane na poziomie 5,5 procent w skali roku.

Z sukcesem emisję obligacji zakończył też wrocławski dystrybutor sprzętu IT, spółka AB. Firma wyemitowała papiery o wartości nominalnej w wysokości 100 milionów złotych. W całości zostały one objęte przez instytucje finansowe. Również mają być notowane na rynku Catalyst.