Komentarze rynkowe

Fed definitywnie kończy QE3. Przerwie wzrosty na giełdach?

Opublikowano: 27 października 2014 o 09:18

W komentarzu Corporatebonds.pl przeczytaj, co może przynieść ostatni tydzień października na giełdzie.

Definitywny koniec programu QE3 w połączeniu ze wstępnymi wynikami na temat dynamiki amerykańskiego PKB w trzecim kwartale. Te dane zdecydują o nastrojach wśród inwestorów. Na razie na rynku optymizmu nie brakuje.

Mocne, ponad 1-procentowe wzrosty odnotowały w ubiegłym tygodniu główne indeksy warszawskiego parkietu. Zgodnie z tym, co można było przewidzieć, większego wpływu na nastroje wśród inwestorów nie miały dane o wrześniowej dynamice sprzedaży detalicznej w Polsce (+1,6 proc. r/r) ani o stopie bezrobocia (11,5 proc.). Pozytywnym zaskoczeniem okazały się za to wstępne odczyty wskaźników PMI w Europie. Wbrew obawom zarówno dane z Niemiec, jak i dla całej strefy euro wypadły na poziomach powyżej 50 punktów.

Nie bez znaczenia były wreszcie wyniki amerykańskich spółek po trzecim kwartale. Większość z nich, w tym np. koncern Apple, pokazuje zyski zdecydowanie lepsze od wcześniejszych prognoz. To bardzo poprawia nastroje wśród inwestorów, na co dowodem w ubiegłym tygodniu były mocne wzrosty na Wall Street. W ciągu pięciu sesji indeks Dow Jones zyskał 2,6 procent, S&P500 4,1 procent, a Nasdaq aż 5,3 procent.

Na fali optymizmu również wskaźnik WIG20 zdołał utrzymać się mocno powyżej pułapu 2.400 punktów.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

W najbliższych dniach na warszawskiej giełdzie warto również obserwować notowania spółek energetycznych. Np. kurs akcji PGE zyskiwał w piątek ponad 3 procent. To efekt doniesień z ostatniego szczytu klimatycznego w Brukseli. Według nich Polska w ciągu najbliższych lat ma dostać ponad 7,5 miliarda złotych na modernizację sektora energetycznego. Z kolei wszystkie kraje UE mają dążyć do ograniczenia emisji CO2 o 40 procent (wobec 1990 r.) do 2030 roku.

Fed ostatecznie zakręci kurek z pieniędzmi

W ostatnim tygodniu października inwestorzy skupią się jednak przede wszystkim na doniesieniach z USA. Już w najbliższą środę wieczorem prezes amerykańskiego banku centralnego, Janet Yellen, najprawdopodobniej poinformuje o całkowitym wygaszeniu programu skupu obligacji QE3. Od czasu ostatniego cięcia jego skali Fed skupował papiery o wartości 15 miliardów dolarów miesięcznie. Całkowite zamknięcie skupu to dla amerykańskiej gospodarki zapewne jedna z najważniejszych informacji w tym roku.

Inwestorzy jednak od dłuższego czasu spodziewali się takiego kroku i teraz będą się dla nich liczyć również informacje na temat tego, kiedy Rezerwa Federalna zdecyduje się na podniesienie stóp procentowych. Janet Yellen w ostatnich wypowiedziach sugerowała, że nastąpi to nie wcześniej niż w pół roku po wygaszeniu QE3. Obok słów Janet Yellen odpowiedzi na pytanie o termin podwyżki stóp inwestorzy będą też szukać w czwartek, gdy Amerykanie podadzą wstępne dane na temat dynamiki PKB w trzecim kwartale. Prognozy mówią o annualizowanym wyniku na poziomie 3,2 procent. Można założyć, że im wynik będzie lepszy od oczekiwań, tym większe stanie się prawdopodobieństwo szybszej podwyżki stóp.

Stress-testy zachwieją rynkiem?

Wydarzenia w USA będą miały miejsce dopiero w środę i czwartek. W związku z tym można założyć, że do tego czasu inwestorzy przyjmą raczej postawę wyczekiwania, a pozostałe doniesienia nie będą miały większego wpływu na ich nastroje.

Warto jednak w poniedziałek zwrócić uwagę na to, co będą mieli do powiedzenia przedstawiciele Europejskiego Banku Centralnego na temat kondycji 130 instytucji finansowych w Europie.

W niedzielę wieczorem ujawnili oni wyniki tzw. stress-testów sektora bankowego, czyli informacje o tym, czy instytucje finansowe są przygotowane na kryzys. Okazało się, że 25 banków nie spełniło rygorystycznych wymogów kapitałowych stawianych przez EBC. Najwięcej problemów mają banki we Włoszech, a także w Grecji.

Jeżeli informacje się potwierdzą, będą z pewnością szeroko komentowane na rynku. Mogą jednocześnie stać się pretekstem do wyprzedaży akcji na europejskich rynkach, zwłaszcza jeżeli chodzi o papiery instytucji finansowych.

W przypadku polskiego rynku, dla porządku można odnotować, że w tym tygodniu nie napłyną do nas żadne istotne dane makroekonomiczne dotyczące polskiej gospodarki. Kolejnym ważnym wydarzeniem będzie w Polsce decyzja po posiedzeniu RPP zaplanowanym na 4-5 listopada.

Co nowego na Catalyst?

O sukcesie może mówić spółka deweloperska Echo Investment, która przydzieliła właśnie 500 tysięcy obligacji serii D w ramach programu emisji obligacji do kwoty 200 milionów złotych. Obligacje cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród inwestorów, o czym świadczy konieczność zredukowania zapisów o 30 procent. Obligacje są oprocentowane w oparciu o stawkę WIBOR6M powiększoną o 3,15 procent marży. Termin ich wykupu został zaplanowany na kwiecień 2018 roku. Papiery mają docelowo wejść na rynek Catalyst.

Mniejszym zainteresowaniem cieszyły się obligacje spółki Robinson Europe. Firma uplasowała tylko jedną czwartą oferowanej puli obligacji i przydzieliła obligacje o wartości około 1 miliona złotych. Papiery mają być oprocentowane na poziomie WIBOR3M plus 7 procent. Również mają trafić na Catalyst.