Komentarze rynkowe

Początek roku na GPW. Grecy znów straszą inwestorów

Opublikowano: 5 stycznia 2015 o 07:16

W komentarzu Corporatebonds.pl czytaj, co może przynieść początek roku na giełdzie.

Seria ważnych odczytów gospodarczych z USA rozpocznie w pełni nowy rok na rynkach finansowych. Inwestorzy na GPW będą mieli jeszcze wolny wtorek, więc zwiększenia obrotów można spodziewać się dopiero kolejnego dnia.

Koniec świąteczno-noworocznego weekendu na rynkach finansowych. Przez ten czas na giełdzie działo się bardzo niewiele. Inwestorzy mogli za to obserwować wyraźne osłabienie złotego. Polskiej walucie ciągle szkodzi sytuacja na rosyjskim rynku, a także umocnienie dolara spowodowane czynnikami w USA.

W nowy rok inwestorzy giełdowi wchodzą z indeksem WIG20 na poziomie prawie 5 procent niższym w porównaniu do początku ubiegłego roku. Wspomniany kryzys w Rosji w połączeniu z zawirowaniami politycznymi w Grecji spowodowały, że w ostatnich tygodniach ciężko było liczyć na wzrosty, dzięki którym cały 2014 rok zamknąłby się na plusie.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Warto również zwrócić uwagę na to, że nowy rok przyniósł kilka istotnych, formalnych zmian na GPW. Od początku stycznia władze warszawskiej giełdy zdecydowały się zawiesić publikowanie indeksów WIG50 i WIG250.

Zostało za to wznowione wyliczanie wskaźników małych i średnich spółek sWIG80 i mWIG40. Najważniejszym indeksem giełdy wciąż będzie WIG20. Inwestorzy będą też mogli śledzić wyniki wskaźnika WIG30, ale już bez pochodnych. Kontrakty terminowe będą z kolei wyliczane tylko dla indeksu WIG20. Zarząd GPW wycofał się za to z pomysłu kontraktów na WIG30, który został zapowiedziany jeszcze podczas poprzedniej kadencji.

Grecy ponownie będą psuli nastroje na giełdzie?

W ostatnich dniach 2014 roku uwaga inwestorów przeniosła się z wydarzeń związanych z kryzysem finansowym w Rosji na sytuację polityczną w Grecji. Po trzech nieudanych próbach wyboru prezydenta Grecji zapadła decyzja o zwołaniu przedterminowych wyborów parlamentarnych. Według ostatnich zapowiedzi będą one miały miejsce 25 stycznia.

Problem dla rynków finansowych polega na tym, że polityczny kryzys w Grecji przypomniał wszystkim, iż ten kraj jest daleko od naprawienia swojej gospodarki. Co więcej, największym poparciem w społeczeństwie cieszy się obecnie antyeuropejska partia Syriza. Ogromny sukces ugrupowania Aleksisa Tsiprasa powoduje wzrost obaw o to, że po ewentualnej wygranej nowy rząd zacznie dążyć do tego, by Grecja opuściła strefę euro. To oznaczałoby ponowny konflikt z Unią Europejską, a tym samym możliwość zawieszenia pomocy finansowej dla tego kraju. Bardzo podobna sytuacja ponad dwa lata temu stała się dla inwestorów pretekstem do wzmożonej wyprzedaży akcji na giełdach.

Można więc założyć, że do czasu nowych wyborów w Grecji sytuacja na rynkach finansowych może być dość napięta, a kolejne sondaże poparcia tamtejszych partii politycznych będą sprzyjać raczej spadkom na giełdach.

Fed podniesie stopy. A EBC?

W najbliższych dniach inwestorzy skupią się też na szeregu informacji, które napłyną z amerykańskiego rynku. Jak co miesiąc, w najbliższy piątek poznamy najnowszy odczyt stopy bezrobocia w USA. Według prognoz w ubiegłym miesiącu wyniosła ona 5,7 procent, co oznacza, że sytuacja na rynku pracy w USA jest obecnie najlepsza od czasów przed wybuchem kryzysu finansowego. Wcześniej, w środę, inwestorzy będą mieli okazję zapoznać się z najświeższym raportem ADP o grudniowej liczbie nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym (prognoza: 226 tysięcy).

Te dane to jedne z najważniejszych informacji, które biorą pod uwagę członkowie amerykańskiego banku centralnego, podejmując decyzje o poziomie stóp procentowych. W tym kontekście niezwykle istotna będzie zaplanowana na środę publikacja protokołu po ostatnim posiedzeniu Fed. Inwestorzy niezmiennie czekają na wszelkie sugestie dotyczące tego, kiedy bank centralny USA zdecyduje się na pierwszą podwyżkę stóp procentowych, dając jednocześnie graczom sygnał do wyprzedaży akcji i korekty na Wall Street.

Podczas gdy w USA jest rozważana kwestia podwyżek stóp procentowych, to w strefie euro trwa dyskusja na temat dalszego luzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny. W opublikowanym 2 stycznia wywiadzie w niemieckim dzienniku „Handelsblatt” szef EBC – Mario Draghi – zapowiedział, że bank będzie utrzymywał niskie stopy procentowe w celu wsparcia gospodarki strefy euro. W komentarzach do wywiadu znów pojawił się wątek dotyczący tego, że EBC lada dzień uruchomi skup obligacji rządowych, na wzór amerykańskiego QE3. Najbliższe posiedzenie EBC jest zaplanowane na 22 stycznia.

Co nowego na rynku Catalyst?

Działająca na rynku nieruchomości komercyjnych spółka deweloperska Ghelamco wreszcie zdołała zamknąć ofertę obligacji, która pierwotnie miała trwać do 9 grudnia. Termin zapisów był jednak wydłużany trzykrotnie i ostatecznie firma pozyskała 50 milionów złotych od prawie 500 inwestorów. Spółka zaoferowała im obligacje z oprocentowaniem WIBOR6M plus 3,5 procent marży, co obecnie daje około 5,5 procent w skali roku.

Przed końcem 2014 roku swoją ofertę z powodzeniem zamknęła za to spółka medyczna PCZ SA. Przydzieliła ona 10 tysięcy obligacji o nominalnej wartości 10 milionów złotych. Spółka zaproponowała inwestorom dość wysokie oprocentowanie na poziomie 9,4 procent w pierwszym okresie. W kolejnych kwartałach będzie ono obliczane na podstawie stawki WIBOR3M plus 5 procent marży. Wykup obligacji ma nastąpić z końcem czerwca 2017 roku.