Komentarze rynkowe

Wyniki wyborów w Grecji. Inwestorzy wciąż boją się o przyszłość strefy euro?

Opublikowano: 26 stycznia 2015 o 08:56

W komentarzu Corporatebonds.pl sprawdź, co mogą przynieść najbliższe dni na rynkach finansowych.

Wygrana partii Syriza w wyborach to greckiego parlamentu może spowodować spore zamieszanie na rynkach finansowych. Inwestorzy wciąż żyją też historyczną decyzją Europejskiego Banku Centralnego. Tymczasem przed nimi nowe emocje.

Według doniesień z niedzielnego wieczora w przedterminowych wyborach do parlamentu w Grecji zwyciężyła lewicowa partia Syriza. Pierwsze sondaże wskazują, że jej przewaga jest na tyle istotna, iż ma szanse na samodzielne rządy. Taka informacja oznacza spory problem dla Unii Europejskiej. Syriza od dawna zapowiadała bowiem renegocjację umów z UE, zerwanie z planem oszczędnościowym, nie mówiąc już o ewentualnym wystąpieniu ze strefy euro.

Lider Syrizy, Aleksis Tsipras, co prawda ostatnio nieco ostrożniej wypowiadał się o samej strefie euro i scenariuszu ucieczki Grecji z Eurolandu. Nie zmienia to jednak faktu, że informacje z Grecji w poniedziałkowy poranek mogą spowodować nerwowość na giełdach. Część inwestorów poszuka w nich pretekstu do realizacji zysków z ostatniego tygodnia, w którym główne indeksy warszawskiej giełdy zyskały po około 3 procent, a WIG20 zakończył tydzień w okolicach poziomu 2.320 punktów.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

Taki wzrost był możliwy w dużej mierze dzięki ostatniej decyzji Europejskiego Banku Centralnego. Do zakupów akcji zachęcił inwestorów prezes EBC, Mario Draghi, który po miesiącach spekulacji na ten temat, ogłosił w końcu rozpoczęcie programu skupu obligacji rządowych krajów strefy euro.

Według zapowiedzi EBC skup aktywów (QE) ma potrwać do września 2016 roku. W tym czasie bank będzie skupował papiery o wartości 60 miliardów euro miesięcznie, co daje łączną sumę na poziomie ponad 1 biliona euro. Zakupów mają też dokonywać banki centralne krajów strefy euro, dla których EBC ma być koordynatorem programu.

Czas na dane o PKB w Polsce

Po bardzo ważnych doniesieniach z ubiegłego tygodnia, ostatnie dni stycznia również upłyną inwestorom na śledzeniu kolejnych, ważnych informacji gospodarczych, mogących mieć wpływ na rynki.

Jeżeli chodzi o polską gospodarkę, to w tym tygodniu najistotniejszy dla inwestorów będzie wtorek, gdy Główny Urząd Statystyczny opublikuje wstępny odczyt na temat dynamiki wzrostu gospodarczego w ubiegłym roku. Według prognoz PKB wzrosło w tym czasie o 3,4 procent wobec 2013 roku.

Inwestorzy poznają też we wtorek dane na temat sprzedaży detalicznej, a także stopy bezrobocia w Polsce. Według oczekiwań sprzedaż miała był w grudniu wyższa o 1,7 procent r/r. Najprawdopodobniej w ubiegłym miesiącu odnotowano też wzrost bezrobocia do 11,6 procent z 11,4 procent w listopadzie.

Te prognozy pokazują, że pomimo odbicia w polskiej gospodarce problemem wciąż pozostaje sytuacja na rynku pracy. To kolejny argument, który zwłaszcza w obliczu przedłużającego się okresu deflacji może w końcu skłonić Radę Polityki Pieniężnej do obniżki stóp procentowych w tym kwartale.

Fed znów zdecyduje o stopach procentowych

W tym tygodniu inwestorzy będą też skupieni na doniesieniach zza Oceanu. W jego pierwszej połowie znów będzie miało miejsce posiedzenie przedstawicieli amerykańskiego banku centralnego, którzy zdecydują o poziomie stóp procentowych. Decyzja Fed zostanie ogłoszona w środę o godzinie 20 polskiego czasu. Na razie nic nie wskazuje na to, by stopy procentowe w USA miały zostać podniesione. Należy jednak pamiętać, że od dłuższego czasu Fed nosi się z takim zamiarem, więc w komunikacie po posiedzeniu inwestorzy będą szukać odpowiedzi na pytanie, kiedy to może nastąpić.

Bardzo istotna będzie również piątkowa publikacja wyników dynamiki amerykańskiego PKB za ostatni kwartał ubiegłego roku. Prognozy wskazują na wzrost o 3,3 procent w ujęciu annualizowanym wobec 5 procent w tym samym okresie 2013 roku.

Nie tylko te informacje będą ważne w kontekście ewentualnej podwyżki stóp procentowych w USA. W tym tygodniu z amerykańskiego rynku napłynie bowiem szereg innych informacji, m.in. z rynku nieruchomości (indeks cen domów S&P/Case-Shiller), indeks PMI dla sektora usługowego, indeks zaufania konsumentów, wskaźnik Chicago PMI.

Co nowego na Catalyst?

Niepokój inwestorów mogły w ostatnich dniach wzbudzić informacje płynące na rynek ze spółki Admiral Boats, producenta łodzi. W ostatni piątek spółka wykupiła pierwszą serię obligacji o wartości nominalnej 1 miliona złotych. Termin wykupu drugiej serii został jednak przesunięty. Ostatecznie spłata nastąpiła z jednodniowym opóźnieniem.

Do 3 lutego obligacje oferuje inwestorom notowana na rynku NewConnect spółka Marka. Chce ona sprzedać papiery o wartości 2 milionów złotych. Ich oprocentowanie to 9,5 procent w skali roku, z odsetkami wypłacanymi co kwartał.