Komentarze rynkowe

Grecja wciąż straszy rynki. GPW na razie odporna

Opublikowano: 2 lutego 2015 o 07:52

W komentarzu Corporatebonds.pl czytaj, co może przynieść początek lutego na rynkach finansowych.

Napięta sytuacja wokół greckich finansów nie zachęca inwestorów do kupowania akcji na europejskich giełdach. Na ich tle pozytywnie wyróżnia się warszawski parkiet. O trwałości poprawy nastrojów na GPW będziemy mogli przekonać się w tym tygodniu.

Ostatni weekend przyniósł informację o tym, że nowy rząd w Grecji – utworzony przez lewicową partię Syriza – odmówił właśnie jakiejkolwiek współpracy z tzw. trojką, czyli przedstawicielami Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego, od których uzależnione jest dalsze finansowanie pomocy dla Grecji. Janis Warufakis, grecki minister finansów oświadczył, że plan oszczędnościowy jest nie do zrealizowania, a Grecy dali temu wyraz w ostatnich wyborach parlamentarnych.

Im dłużej sytuacja w Grecji będzie niejasna, tym gorzej dla rynków finansowych. Dotychczas najmocniej ucierpiała giełda w Atenach, gdzie główny indeks w ciągu ostatnich pięciu sesji stracił już ponad 14 procent.

Na tym tle sytuacja warszawskiej giełdy wygląda całkiem nieźle. Główne indeksy odrobiły już straty po 15 stycznia, gdy mocne spadki zostały wywołane przez bank centralny Szwajcarii, który ogłosił, że nie będzie już dłużej bronił niskiego kursu narodowej waluty.

W ostatnim tygodniu indeks WIG20 zyskał niecały 1 procent, zatrzymując się na poziomie 2340 punktów. Inwestorzy chętnie kupowali też akcje małych i średnich spółek, co przyczyniło się również do wzrostów ich indeksów.

WIG 20

Źródło: Stooq.pl

RPP prawdopodobnie obniży stopy w marcu

Początek lutego w Polsce przyniesie kolejną decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Poznamy ją w środę. Większość ekonomistów wskazuje, że w tym miesiącu jeszcze nie dojdzie do obniżki stóp, ale ma to nastąpić już w marcu. Wtedy RPP obetnie główną stopę procentową o 0,25 punktu procentowego do poziomu 1,75 procent. Później stopy mają być utrzymywane na tak rekordowo niskim poziomie co najmniej do połowy 2016 roku.

Za opisanym wyżej scenariuszem przemawia przedłużający się okres deflacji w Polsce. Nie bez znaczenia jest również stosunkowo wysoki wskaźnik bezrobocia (11,5 procent), choć ostatnie dane dotyczące dynamiki wzrostu PKB w 2014 roku (3,3 procent r/r) wskazują na ożywienie.

Sam komunikat RPP po posiedzeniu nie powinien mieć większego wpływu na notowania giełdowe. Inwestorzy nie przywiązują do tego typu informacji tak dużej wagi, jak np. gracze w USA. Po ubiegłotygodniowym posiedzeniu Fed główne wskaźniki na Wall Street zanotowały mocne spadki, bo komunikat opublikowany po posiedzeniu został zinterpretowany jako jastrzębi.

Bezrobocie w USA, PMI i ceny surowców wpływają na rynek akcji

Szefowa Fed, Janet Yellen, wielokrotnie podkreślała, że bank zdecyduje się na zaostrzenie polityki monetarnej, dopiero gdy inflacja zacznie wracać do poziomu około 2 procent, a sytuacja gospodarcza w USA – zwłaszcza jeżeli chodzi o rynek pracy – będzie zadowalająca.

Dlatego można przypuszczać, że jak co miesiąc duże znaczenie dla inwestorów będą miały publikowane w tym tygodniu dane z amerykańskiego rynku pracy. Najpierw w środę rynki poznają raport ADP o zmianie liczby miejsc pracy w sektorze prywatnym (prognoza:  +215 tysięcy w styczniu), by w piątek dodać do nich najnowszy wskaźnik bezrobocia w USA (prognoza: 5,6 procent w styczniu).

Przez cały tydzień inwestorzy będą mieli też okazję zapoznawać się z szeregiem odczytów wskaźników PMI. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na doniesienia na temat PMI dla przemysłu w Chinach. Dane z Chin mają ogromny wpływ na rynek surowców. Ma to niebagatelne znaczenie, zwłaszcza kontekście ostatnich, wyraźnych spadków cen miedzi.  W ostatnich dniach też surowiec taniał już siódmy tydzień z rzędu. To najdłuższy okres spadkowy od ponad sześciu lat.

Spore wahania na surowcach nie sprzyjają spółkom

Sytuacja na rynku surowców ma ogromne znaczenie dla kilku dużych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Silne wahania kursu zalicza KGHM. W ostatnich dniach miedziowy koncern ogłosił, że zarząd rekomenduje wypłatę dywidendy w wysokości jednej trzeciej ubiegłorocznego zysku netto. Inwestorów mogła za to zaniepokoić inna informacja z KGHM, mówiąca o tym, że w należącej do koncernu kopalni Sierra Gorda w Chile planowany jest strajk.

Akcję protestacyjną już prowadzą za to w Polsce górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wstrzymanie wydobycia, konflikt związkowców z zarządem powodują, że inwestorzy są coraz bardziej skłonni do pozbywania się akcji JSW. W ostatnich dniach notowania kopalni podlegały bardzo silnym wahaniom, a kurs w piątek zatrzymał się na poziomie 21,20 złotego.

Co nowego na Catalyst?

Jeszcze do 3 lutego inwestorzy mogą zapisywać się na obligacje oferowane przez spółkę Marka, działającą na rynku pożyczek gotówkowych. Spółka chce pozyskać 2 miliony złotych, oferując oprocentowanie w wysokości 9,5 procent w skali roku i wykupem papierów po dwóch latach. Obligacje są zabezpieczone na wierzytelnościach spółki.

Sporo emocji wywołują ostatnio doniesienia dotyczące notowanej na New Connect spółki Uboat-Line. Sąd gospodarczy nakazał spółce zapłatę z tytułu przedterminowej spłaty obligacji w związku ze złamaniem warunków emisji. Spółka odmawia jednak zapłaty, uznając roszczenia posiadaczy obligacji za nieuzasadnione.